W czasie pandemii przybywa przydomowych kurników

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
05-01-2021,13:00 Aktualizacja: 05-01-2021,13:03
A A A

Coraz więcej Amerykanów zmuszonych do przebywania w domach ze względu na pandemię koronawirusa decyduje się na przydomowy chów kur. Zwierzęta mają zapewnić ludziom towarzystwo i stały zapas świeżych jaj.

Według hodowców w ostatnich latach popularność amatorskiego chowu kur rośnie, a pandemia przyspieszyła ten trend - poinformowała agencja AP.


ptasia grypa, ognisko choroby, wirus HPAI, restrykcje eksportowe wprowadzone przez Białoruś,

HPAI. Białoruś zaostrza ograniczenia

Służby weterynaryjne informują, że Republika Białorusi rozszerza ograniczenia, które są związane z wystąpieniem ptasiej grypy (HPAI) w Polsce. Restrykcje dotyczą woj. zachodniopomorskiego oraz warmińsko-mazurskiego.   Departament...

Mark Podgwaite, hodowca kurczaków z Vermont, który stoi na czele American Poultry Association, powiedział, że on i inni hodowcy zauważyli wzrost popytu na pisklęta od początku pandemii. Organizacja odnotowała też wzrost liczby nowych członków.

- Odrodzenie się przydomowego chowu drobiu było niewiarygodne w ciągu ostatniego roku. To po prostu eksplodowało - powiedział.

Leslie Citroen, właścicielka Mill Valley Chickens, która sprzedaje kurczaki i paszę oraz buduje kurniki, a także oferuje zajęcia dla początkujących hodowców, szacuje, że sprzedaż w firmie wzrosła w tym roku o 400 proc.

- Gdy pojawił się Covid-19, mój telefon po prostu się rozdzwonił. Nie sądzę, żeby to zwolniło. Myślę, że to nowe zainteresowanie kurczakami jest trwałe - stwierdziła.

Większość jej tegorocznych klientów to osoby, które po raz pierwszy zdecydowały się na chów kur.

Są wśród nich rodzice, którzy szukają czegoś, co zajmie dzieci, a także tzw. preppersi, którzy na wszelki wypadek chcą mieć własne źródło białka.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj