W Chinach jest duży popyt na jabłka. Możemy na tym skorzystać

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PKO Bank Polski, (em) | redakcja@agropolska.pl
31-12-2018,12:30 Aktualizacja: 31-12-2018,12:37
A A A

We wrześniu z UE do Chin wyeksportowano 800 ton jabłek - wynika z danych Eurostatu. To ponad 9-krotnie więcej niż rok wcześniej i jednocześnie 45 proc. łącznego eksportu w 2017 r.

Za całość dostaw odpowiadała Francja, która jest jednym z niewielu krajów UE (obok Polski), mogących eksportować te owoce do Państwa Środka - informują analitycy PKO Banku Polskiego.

sadownictwo, skup jabłek, ceny jabłek, przetwórstwo owoców, eskimos, tadeusz romańczuk

Rusza kolejny etap skupu jabłek

- Pierwsza transza wypłaty za skup jabłek przez firmę Eskimos wczoraj została przelana. Rusza kolejny etap skupu - powiedział w czwartek w Sejmie Tadeusz Romańczuk, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi. Odpowiadając na pytanie posłów o...

Zdaniem znawców rynku są to imponujące wolumeny, niemniej, tak intensywny początek sezonie 2018/19 w eksporcie do Chin może sugerować również istotny wzrost w kolejnych miesiącach, szczególnie, gdy zapasy jabłek w tym wielkim kraju zaczną się zmniejszać.

Zapotrzebowanie na rynku chińskim spowodowane jest znaczącym spadkiem krajowej produkcji (konsekwencja przymrozków) oraz po części wojny handlowej z USA, która może ograniczać dostęp do jabłek amerykańskich.

W przypadku Polski nie odnotowano sprzedaży jabłek do Chin we wrześniu. Krajowy eksport ogranicza relatywnie mała liczba certyfikacji, która pozwalałaby na wysyłki do Państwa Środka.

Niewykluczone jednak, że wywóz owoców z naszego kraju do tego azjatyckiego państwa w kolejnych miesiącach wzrośnie. Na zwiększonym popycie w Chinach bardziej mogą skorzystać Francja czy Holandia.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj