Uprawy jęczmienia zagrożone. Przez ocieplenie klimatu zabraknie piwa?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
16-10-2018,13:50 Aktualizacja: 16-10-2018,14:24
A A A

Ocieplenie klimatu i związane z nim coraz częściej występujące i bardziej intensywne susze oraz fale upałów mogą znacznie uszczuplić zbiory jęczmienia - głównego składnika piwa - alarmują naukowcy.

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine (USA) i innych ośrodków badawczych w Chinach, Meksyku i Wielkiej Brytanii przeanalizowali różne scenariusze uwzględniające czynniki, takie jak spalanie paliw kopalnych i emisje dwutlenku węgla.

piwo, sprzedaż piwa, piwo bezalkoholowe, sprzedaż piwa w Polsce, dane

Polska trzecim producentem piwa w UE. Mamy ponad 200 browarów

Z roku na rok w Polsce wzrasta spożycie piwa, a to stymuluje rozwój całej branży, która jest nierozerwalnie związana z rolnictwem. Szacuje się, że wartość sektora piwowarskiego dla gospodarki narodowej jest przeszło dwa razy większa...

Doszli do wniosku, że w najgorszym przypadku światowe plony jęczmienia zmaleją o 3-17 proc. Będzie to spowodowane współwystępowaniem susz i upałów w rejonach uprawnych. Niedobór tego zboża pociągnie za sobą z kolei horrendalny wzrost cen piwa w krajach lubujących się w takich napitkach, np. w Belgii, Kanadzie, Danii czy Polsce.

- Świat stoi w obliczu tak wielu zagrażających życiu skutków zmian klimatycznych, że konieczność wydania nieco większej kwoty na piwo wydaje się przy tym dość trywialna. Jednakże piwo jest bez wątpienia napojem międzykulturowym i dla niektórych niemożność wypicia kufla zimnego piwa na koniec ciężkiego, gorącego dnia urasta do rangi katastrofy - komentuje współautor badania, prof. Steven Davis na łamach "Nature Plants".  

Tymczasem tylko 17 proc. globalnej produkcji jęczmienia wykorzystuje się w piwowarstwie. Większość zbiorów przeznacza się na paszę dla zwierząt, które muszą coś jeść, więc gdy zacznie brakować jęczmienia, ucierpi na tym przede wszystkim browarnictwo.

- Wyniki naszego badania pokazują, że na skutek poważnych zmian klimatycznych w najbardziej suchych i gorących latach produkcja piwa spadnie o około 16 proc. Jest to porównywalne do ilości piwa konsumowanego na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Zmiany klimatu i wzrost cen mogą sprawić, że w przyszłości piwo będzie poza zasięgiem milionów ludzi na całym świecie - podsumowuje inny badacz, prof. Nathan Mueller.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement