Copy LinkXFacebookShare

Sąd: brak dowodów na wywoływanie nowotworów przez herbicyd zawierający glifosat

Australijski sąd oddalił w czwartek pozew zbiorowy przeciwko firmie Bayer, uznając, że brak jest wystarczających dowodów, by zawierający glifosat herbicyd Roundup wywoływał chłoniaka nieziarniczego – typ choroby nowotworowej. Od blisko 50 lat Roundup jest używany do zwalczania chwastów.

"Na podstawie oceny prawdopodobieństw nie udowodniono, że stosowanie produktu Roundup (…) zwiększało ryzyko zachorowania" – stwierdził sędzia.

Oddalenie pozwu złożonego przez ponad 1000 osób poprawi sytuację firmy, przeciwko której postępowania toczą się poza Australią także w USA i Kanadzie – ocenił Reuters.

Bayer, który dowodzi, że Roundup jest bezpieczny, wygrał w USA większość procesów związanych z działaniem glifosatu, lecz przegrał sześć z nich. Sądy, które uznały argumenty oponentów przedsiębiorstwa, przyznały im odszkodowania przekraczające łączną kwotę 4 mld USD, co – jak zaznaczył Reuters – przekreśliło nadzieje firmy na szybkie zakończenie sporów prawnych. W USA sądy mają jeszcze do rozstrzygnięcia skargi ok. 50 tys. osób – w większości osób prywatnych, które miały do czynienia z Roundupem w sytuacjach pozazawodowych.

Roundup został wprowadzony na rynek przez firmę Monsanto, którą Bayer kupił w 2018 r. za 63 mld dolarów.

W USA firma nadal sprzedaje Roundup farmerom, ale w produktach przeznaczonych dla hobbystów i posiadaczy przydomowych ogródków zastąpiła glifosat innymi substancjami aktywnymi.

W Unii Europejskiej glifosat był trzykrotnie poddany ocenie, ostatnio w ubiegłym roku. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) i Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) uznały, że brak jest obecnie uzasadnień dla zakazania stosowania tej substancji. Glifosat jest dopuszczony do użytku do 2033 r.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!