Rolnicy tracą miliardy z powodu suszy. Zwierzęta padają w upale

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
20-06-2022,11:15 Aktualizacja: 20-06-2022,11:17
A A A

Wywołane trwającą suszą straty w rolnictwie we Włoszech wynoszą ponad dwa miliardy euro - wynika z danych przedstawionych przez związek rolników i producentów żywności Coldiretti. Z kolei w amerykańskim stanie Kansas z powodu upałów padło tysiące krów.

Rolniczy związek odnotował w ogłoszonej analizie, że z poważną suszą zmaga się nie tylko południe Włoch, ale także północ. Zjawisko dotyka miast i wsi, gdzie zaczyna brakować wody i wprowadza się gdzieniegdzie jej racjonowanie. Wysychają rzeki i jeziora.

susza rolnicza, niedobór wody dla roślin uprawnych, IUNiG

Susza rolnicza jest już w całym kraju

W pierwszym okresie raportowania (od 21 marca do 20 maja) deficyt wody dla roślin uprawnych występował w całym kraju. Największy zasięg suszy rolniczej występował wśród upraw zbóż jarych - poinformował Instytut Upraw, Nawożenia i...

Podkreślono, że doprowadzi to do redukcji upraw, m.in. zboża, gdzie spadek wyniesie w tym roku około 15 procent. Znacznie zmniejszyły się też uprawy ryżu na północy. Bardzo poważne trudności dotyczą również upraw słoneczników, kukurydzy, warzyw i owoców - zauważył rolniczy związek dodając, że wysuszone są pastwiska dla zwierząt hodowlanych.

Obecna susza jest najbardziej dotkliwa w dolinie rzeki Pad na północy Włoch, gdzie poziom wody jest najniższy od 70 lat.

Z kolei intensywnym upałom, które nawiedziły ostatnio Kansas, przypisuje się śmierć tysięcy sztuk bydła. - Departament Zdrowia i Środowiska zna co najmniej 2000 przypadków śmierci bydła, które miały miejsce w południowo-zachodniej części stanu - powiedział Matt Lara, dyrektor ds. komunikacji dodając, że zaistniałe warunki "utrudniały krowom chłodzenie się".

Według obserwatorów skalę strat trudno jest ocenić. Dane DHE odzwierciedlają tylko przypadki podane przez gospodarstwa, które zwróciły się o pomoc w usunięciu zwłok zwierząt. Potwierdził to stanowy Departament Rolnictwa. Jak zauważył jego rzecznik "kilka czynników pogodowych doprowadziło do stresu cieplnego u bydła”. Hodowcy nie są zobowiązani do zgłaszania strat, więc nie wiadomo ile zwierząt padło ofiara upałów. Wartość każdego szacuje się na dwa tys. dolarów.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement