Copy LinkXFacebookShare

Produkcja żywności musi się znacznie zwiększyć. Jak tego dokonać?

W ciągu 30 lat światowa produkcja żywności musi zwiększyć się o ponad połowę, a przeszkodą będą m.in. zmiany klimatu – wynika z badania Biura Analiz Parlamentu Europejskiego.

W dokumencie wskazano, że do 2050 r. światowa populacja osiągnie 9 mld ludzi, z czego dwie trzecie będzie mieszkać w miastach, co sugeruje potrzebę zwiększenia światowej produkcji żywności o ponad 50 proc.


W tym samym czasie pojemność gruntów ornych prawdopodobnie nie wzrośnie o więcej niż 12 proc. Konkurencja o ziemię spowodowana urbanizacją oznacza ponadto kurczenie się gruntów rolnych, zwłaszcza na obszarach podmiejskich.

"Zmiana klimatu i skutki uboczne niektórych praktyk rolniczych stwarzają powiązane ze sobą wyzwania: wzrost temperatury, ekstremalne warunki pogodowe, zmniejszające się zasoby, degradację gleby, utratę bioróżnorodności i zanieczyszczenie pestycydami" – podkreślono w analizie.

Według Banku Światowego rolnictwo wykorzystuje 70 proc. światowych zasobów słodkiej wody, a Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa informuje, że w 2017 r. stanowiło 37 proc. całkowitej powierzchni gruntów.

"Produkcja żywności odpowiada za około jedną czwartą emisji gazów cieplarnianych. Wszystko to stawia wyzwania dla długoterminowej rentowności globalnych systemów żywnościowych” – zauważono w analizie.


Biuro Analiz PE zwróciło uwagę, że mnożą się skandale związane z żywnością i napojami. W samej Azji media doniosły o 400 takich wypadkach w 2016 i 2017 roku.

Przykładami są skandal z mlekiem melaminowym w Chinach w 2008 roku oraz sprawa silnie toksycznego biocydu – fipronilu z 2017 roku, która dotknęła zarówno Europę, jak i Azję. (Skażone fipronilem jaja wykryto w 15 krajach UE).

Zdaniem ekspertów, w rezultacie obywatele stali się bardziej świadomi i bardziej sceptyczni co do bezpieczeństwa żywności. Specjalny raport unijnego barometru z 2019 r., dotyczący bezpieczeństwa żywności w Unii wskazuje, że 43 proc. jej obywateli uważa, że żywność jest pełna szkodliwych substancji, a dla 1 na 5  Europejczyków bezpieczeństwo żywności było ich głównym zmartwieniem przy zakupie produktów.

Z kolei w raporcie rynkowym Komisji Europejskiej z 2019 r. zidentyfikowano problemy zdrowotne jako główną siłę napędową konsumpcji produktów ekologicznych w UE. Popyt stale rośnie od 2010 r. UE stała się drugim co do wielkości konsumentem produktów ekologicznych na świecie, ze sprzedażą detaliczną 34,3 mld euro w 2017 r.

Jak wskazano w analizie think tanku PE, pandemia Covid-19 unaoczniła kruchość międzynarodowych łańcuchów dostaw żywności. Obecne strategie bezpieczeństwa żywnościowego w dużej mierze opierają się na imporcie i umowach handlowych. W 2019 r. UE importowała produkty rolno-spożywcze o wartości 119,3 mld euro. 30 proc. z tego przypadło na USA, Brazylię, Ukrainę i Chiny. Podobnie Chiny importowały 98,5 mln ton soi w latach 2019-2020, głównie z Brazylii i USA.

Według unijnego Biura Analiz, w czasach konfliktów i napięć politycznych zależność od międzynarodowych łańcuchów dostaw zmniejszyć może rolnictwo miejskie.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu