Copy LinkXFacebookShare

Osiem osób zginęło podczas protestu rolników

Co najmniej 8 osób zginęło w stanie Uttar Pradeś na północy Indii podczas protestu przeciwko reformie rynku rolnego. Część ofiar zginęła pod kołami samochodu, część została śmiertelnie pobita przez tłum – informuje BBC.

W mieście Lakhimpur Kheri przebywał szef MSW Indii Ajay Mishry. Jeden z samochodów ministerialnej kolumny zjechał z drogi i uderzył w zgromadzonych.


Według przywódców demonstrantów, samochód, którym miał kierować syn ministra, celowo wjechał w tłum, zabijając co najmniej 2 osoby. Według policji pod kołami zginęło 4 rolników. Minister Mishra tłumaczył, że do tragedii doszło, gdy jeden z kierowców obrzucanych przez tłum kamieniami samochodów stracił panowanie nad maszyną. Zaprzeczył, by w incydencie brał udział jego syn.

Po tym wypadku, doszło do starć wokół pojazdów konwoju ministra, wzburzeni rolnicy zaatakowali samochody i podpalili je – pisze AFP. Według Mishry tłum śmiertelnie pobił 3 członków rządzącej Indyjskiej Partii Ludowej i towarzyszącego im kierowcę.

Lokalna policja potwierdziła śmierć w sumie 8 osób.

Manifestacja rolników w Uttar Pradeś była częścią ogólnoindyjskiego ruchu protestu przeciwko przyjętej we wrześniu 2020 roku reformie rolnej, która liberalizowała rynek rolny i odchodziła od skupu produktów rolnych przez państwo.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!