Japonia wznowi połowy wielorybów. MTS: to nielegalne
japonia_wieloryby
Rybacy pozostają na wodzie przez trzy miesiące i wracają do domów w kwietniu. Foto_PAP/EPA/John Novis/HO
Japonia ogłosiła, że zamierza wznowić tzw. naukowe połowy wielorybów na Oceanie Antarktycznym mimo wcześniejszego orzeczenia Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości (MTS), który uznał je za nielegalne i nakazał cofnąć pozwolenia na tę działalność.
Japońskie władze zapowiedziały jednak, że zmniejszą limity połowów. Nowe plany na lata 2015-16, zaakceptowane przez japońską agencję rybołówstwa, zakładają polowania na 333 płetwale karłowate.
Pierwotnie Tokio miało odłowić około 900 ssaków, jednak po wyroku MTS władze postanowiły zmniejszyć tę liczbę. Dokumenty w tej sprawie zostały przekazane Międzynarodowej Komisji Wielorybnictwa (IWC).
Władze Japonii uważają, że ich plan jest naukowo uzasadniony, ale – jak podkreślają zachodnie agencje – może on wywołać międzynarodowe oburzenie.
W marcu 2014 roku Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości uznał, że Japonia w ramach połowów naukowych dokonywała połowów komercyjnych; w 2013 roku pod pretekstem badań upolowała 417 wielorybów.
Japonia pozostaje jednym z ostatnich krajów na świecie, który masowo łowi wieloryby. Choć od 1986 roku obowiązuje zakaz komercyjnych połowów, rząd w Tokio przyznaje, że Japonia prowadzi połowy, ale tylko w celach naukowych.
Japońska flota wielorybnicza co roku w listopadzie opuszcza porty i kieruje się w stronę Antarktyki, by wykorzystać do połowów astronomiczne lato na półkuli południowej.
Rybacy pozostają na wodach Oceanu Południowego przez trzy miesiące i wracają do domów w kwietniu.
Organizacja ochrony przyrody Sea Shepherd Conservation Society od wielu lat ściga japońskie statki wielorybnicze, zakłócając im polowanie na walenie.
Mimo zakazu komercyjnych połowów wielorybów Norwegia i Islandia w dalszym ciągu je prowadzą – pisze AFP.
Historia japońskiego wielorybnictwa sięga wieki wstecz, ale szczególnie istotną rolę odegrało ono po II wojnie światowej. W wyniszczonym konfliktem zbrojnym kraju brakowało pożywienia i szeroko dostępne mięso wielorybów było istotnym składnikiem codziennej diety.
W 1947 r. ponad połowa białka zwierzęcego spożywana przez Japończyków pochodziła od tych morskich ssaków.
