Copy LinkXFacebookShare

Żywność dla głodujących będzie kupowana w Polsce? Rozmowy trwają

Trwają rozmowy, by wspomagająca ludzi zagrożonych głodem na świecie organizacja FAO kupowała część potrzebnej żywności w Polsce. Według zapewnień Jana Krzysztofa Ardanowskiego, ministra rolnictwa nasz kraj jest na to przygotowany.

Szef resortu podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa mówił m.in. o szukaniu nowych rynków zbytu dla rodzimych produktów i współpracy z innymi państwami.


Podkreślał, że nasz kraj powinien stać się jednym z najbardziej aktywnych uczestników FAO, czyli Światowej Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa w zakresie globalnej polityki żywnościowej. Znaczenie może mieć również wpływ Polaków pracujących w FAO na jej strategię.

– Spotkałem się niedawno w Rzymie z panem da Silvą, szefem FAO. Rozmawialiśmy również o tym, jak Polska może stać się jej aktywnym uczestnikiem. Nie chcę wartościować, ale drugi kierunek to jest Światowy Program Żywnościowy (agencja humanitarna FAO i ONZ – red.), którego Polska nie jest członkiem, a który realizuje żywienie ludzi zagrożonych głodem – mówił minister Ardanowski.

Jak podkreślał, dziennie FAO wydaje żywność dla 93 mln ludzi na świecie, czy to w krajach subsaharyjskich, czy dotkniętych wojnami w Afryce, w Azji i Ameryce Południowej.

– Rozmawiałem w siedzibie Światowego Programu Żywnościowego w Rzymie. Zaprosiłem go (szefa FAO – red.) w nieodległym terminie do Polski po to, żebyśmy sfinalizowali nasze członkostwo w tej organizacji i również w bardzo konkretnym celu. Organizacja, żywiąc miliony ludzi, dokonuje zakupów żywności za mniej więcej 3 mld dolarów rocznie. Złożyłem ofertę, żeby część tych zakupów żywności odbywała się w Polsce – opowiadał polityk.


Według ministra, jako kraj, jesteśmy przygotowani pod względem organizacyjnym i technicznym do obsługi takich zamówień, bo przecież Agencja Rynku Rolnego realizowała program wsparcia żywnościowego za środki unijne, a w tej chwili robi to Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa we współpracy z organizacjami humanitarnymi.

Dotyczy to przede wszystkim Caritasu, Banku Żywności i Polskiego Czerwonego Krzyża.

– Mamy wyselekcjonowane dwadzieścia kilka artykułów niepsujących się, które docierają do polskich konsumentów w ramach pomocy żywnościowej. Mogą być również ofertą na rynku międzynarodowym, jeśli taka byłaby wola programu żywnościowego. Dlatego jesteśmy umówieni z panem Baisley’em, Amerykaninem zarządzającym, że przyjedzie do Polski i będziemy  kontynuowali rozmowy – stwierdził Ardanowski.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu