Żywe karpie nie znikną ze sklepów. Bo taka jest tradycja

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (em) | redakcja@agropolska.pl
19-11-2019,10:00 Aktualizacja: 19-11-2019,10:09
A A A

Nie wszystkie sieci handlowe zrezygnują ze sprzedaży żywych karpi przed tegorocznym Bożym Narodzeniem. Ryby w akwariach zamierza oferować Carrefour, a decyzji w tej sprawie nie podjął jeszcze Kaufland.   

Żywych karpi w sklepach nie będą oferować Tesco, Auchan, Selgros, Aldi, Lidl, Biedronka, Dino, Piotr i Paweł oraz Bil (dawny Real). To wynik m.in. akcji ekologów ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki, Fundacji Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!, czy Compassion Polska.

gospodarstwa rybackie, kradzież ryb, karp, michał kowalczyk, gmina oksa, powiat ząbkowicki

Ryby w cenie. Złodzieje grasują w gospodarstwach

Apetyt na hodowlane karpie skończył się dla dwóch mężczyzn pobytem w celi. Zostali zatrzymani na gorącym uczynku przez funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Jędrzejowie. Stróże prawa sprawdzali informacje dotyczące kradzieży...

Okazuje się jednak - jak informuje portal wp.pl - że są sieci marketów wciąż gotowe oferować ryby w sklepowych akwariach.

"Szanujemy przekonania oraz potrzeby tych konsumentów, którzy zgodnie z polską tradycją, przed świętami Bożego Narodzenia, chcą kupić w naszych sklepach ryby prosto z wody" - podało biuro prasowe francuskiej sieci Carrefour.

W tej sprawie waha się jeszcze niemiecki Kaufland, który - jak podaje - "szczegółowo analizuje podejmowane decyzje zakupowe, respektując oczekiwania konsumentów".

Według badań CBOS z marca 2018 roku aż 86 proc. Polaków popiera zakaz transportu żywych ryb bez dostatecznej ilości wody umożliwiającej oddychanie.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj