Copy LinkXFacebookShare

Zwierzęta zagryzał pies, nie wilki. Zapis z fotopułapki nie kłamie

W gospodarstwie pod Nowym Tomyślem w Wielkopolsce zagryzionych zostało 19 danieli, 4 muflony i 2 owce. Wszyscy myśleli, że to działalność wilków, ale w obiektywie fotopułapki utrwalony został… pies.

Hodowca zwierząt, który poniósł spore straty zgłosił sprawę do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu, która wszczęła postępowanie wyjaśniające. Gdyby udowodniono, że zwierzęta zagryzały wilki mężczyźnie przysługiwałoby odszkodowanie.

Pracownicy RDOŚ umieścili w miejscach ataków kamerę z czujnikiem ruchu, tzw. fotopułapkę. Wiele wskazuje na to, że zabójcę zwierząt udało się uwiecznić. "Wykonane zdjęcia w obu lokalizacjach zarejestrowały psa, który znajdował się w miejscu zagryzienia zwierząt" – poinformowała instytucja.

Regionalny dyrektor ochrony środowiska w Poznaniu zaapelował do mieszkańców powiatu nowotomyskiego o zachowanie szczególnej ostrożności w przypadku kontaktu z agresywnym psem, gdyż może on być niebezpieczny dla ludzi.

"Jednocześnie zwraca się uwagę na konieczność przeglądu ogrodzeń, zabezpieczeń zagród i budynków gospodarskich w celu poprawy ochrony inwentarza i wyeliminowania możliwości ataku na zwierzęta" – czytamy w komunikacie RDOŚ.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!