Copy LinkXFacebookShare

Zwierzęta są słabe po zimie. Leśnicy apelują do właścicieli psów

Leśnicy z Nadleśnictwa Elbląg apelują do właścicieli psów o trzymanie ich na uwięzi podczas spacerów w lesie. Chodzi o bezpieczeństwo dzikich zwierząt, które pod koniec zimy są osłabione i niezdolne do ucieczki.

Innym problemem są czworonogi zostawiane w lasach lub wypuszczane z gospodarstw. A warto pamiętać, że właściciele psów, które biegają luzem po lesie mogą być karani mandatami.


– Niedawno na oczach ludzi pies zabił sarnę w sadzie nadleśnictwa. To było zwierzę domowe, nie uczone polowania czy agresji – tłumaczy Jan Piotrowski, rzecznik Nadleśnictwa Elbląg na antenie Polskiego Radia Olsztyn.

– Dużym problemem są też watahy zdziczałych psów, których jest coraz więcej – dodaje Bartek Bujnik z Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej.

Jak podkreślają leśnicy do śmierci czy okaleczenia sarny czy jelenia mogą przyczynić się też psy mniejszych rozmiarów, niekoniecznie te duże. Przyrodnicy apelują też o ostrożność na polach i łąkach, gdzie łupem psów mogą stać się zające, króliki i ptaki (bażanty czy kuropatwy).
 

źródło: Polskie Radio Olsztyn

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!