Copy LinkXFacebookShare

Zwalczanie szarka komośnika – rolnicy mogą rezygnować z upraw

Zwalczanie szarka komośnika w uprawach buraków jest wyjątkowo trudne z uwagi na brak odpowiednich środków.
Zwalczanie szarka komośnika to obecnie jedno z większych wyzwań dla plantatorów buraków cukrowych.
Fot. DK

Samorząd rolniczy z Lubelszczyzny interweniuje w sprawie problemów z ochroną upraw buraka cukrowego przed groźnym szkodnikiem. Zwalczanie szarka komośnika jest wyjątkowo trudne z uwagi na brak odpowiednich środków.

Plantatorzy buraka z południowo-wschodniej części kraju – na czele z tymi z woj. lubelskiego – ponieśli w bieżącej kampanii cukrowniczej bardzo dotkliwe straty spowodowane żerowaniem szarka komośnika. W wielu przypadkach konieczne było przesiewanie plantacji. W niejednym miejscu trzeba to było robić nawet dwukrotne. A to generowało znaczące koszty oraz opóźniało rozwój upraw.

Utrudnione zwalczanie szarka komośnika

Niestety – jak podkreślono w opublikowanym Stanowisku Walnego Zgromadzenia Lubelskiej Izby Rolniczej (LIR) – aktualnie dopuszczone do stosowania środki ochrony roślin wykazują bardzo niską skuteczność wobec tego gatunku szkodnika. Tym samym zwalczanie szarka komośnika jest bardzo trudne. Rolnicy są właściwie pozbawieni realnych narzędzi do ochrony plantacji buraków.

Czasowe dopuszczenie sprawdzonych substancji

Jednocześnie lubelska izba podkreśla, że już wiosną 2025 r. sygnalizowała te problemy odpowiednim instytucjom. Jak twierdzi, w trakcie rozmów z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi pojawiła się koncepcja czasowego dopuszczenia do stosowania sprawdzonych substancji czynnych. Chodzi np. o fipronil czy chloropiryfos. Zezwolenie na ich aplikację miało być możliwe na obszarach szczególnie zagrożonych. I miało obowiązywać wyłącznie w okresie największego żerowania szarka komośnika.

Rolnicy pytają, co robi resort rolnictwa 

W związku z powyższym, LIR zwraca się do ministerstwa o udzielenie informacji, czy prowadzone są prace nad czasowym dopuszczeniem skuteczniejszych substancji czynnych do zwalczania szarka komośnika na terenach szczególnie zagrożonych. Ponadto docieka, czy trwają prace nad opracowaniem i rejestracją nowych, efektywnych środków ochrony roślin. Chodzi o takie, które mogłyby zostać wprowadzone do obrotu w bliskiej perspektywie czasowej.

Co więcej, lubelscy rolnicy pytają także, jakie inne działania planuje podjąć resort rolnictwa, aby zapewnić rolnikom skuteczne narzędzia ochrony plantacji. Trzeba bowiem pilnie zapobiec dalszym stratom w sektorze produkcji buraka cukrowego.

Rolnicy mogą masowo rezygnować z uprawy buraka

Jak przekonuje izba, jeśli zwalczanie szarka komośnika nie będzie wzmocnione poprzez wprowadzenie skutecznych rozwiązań, może to w krótkim czasie doprowadzić do masowej rezygnacji rolników z uprawy buraka cukrowego.

„Skutkowałoby to poważnymi konsekwencjami zarówno ekonomicznymi dla gospodarstw rolnych i całego sektora cukrowniczego, jak i środowiskowymi, związanymi z ograniczeniem znaczącej rośliny w płodozmianie” – ostrzeżono w stanowisku.

Walne Zgromadzenie LIR apeluje w nim o pilne podjęcie działań w powyższym zakresie.

Zwalczanie szarka komośnika – w kodeksie praktyk

Ochrona upraw buraków przed szkodnikami, w tym oczywiście także zwalczanie szarka komośnika, to dla plantatorów jedno z kluczowych wyzwań. Wiele o tym można się dowiedzieć z „Kodeksu dobrych praktyk w uprawie buraków cukrowych”. Nowe wydanie tej publikacji przekazał w końcówce ub.r. Krajowy Związek Plantatorów Buraków Cukrowych.

Wiedza zawarta w tym eksperckim dokumencie może być gospodarzom bardzo przydatna. Jednocześnie jednak pomoc ze strony rządzących – postulowana przez LIR – wydaje się nieodzowna. Produkcja buraków od lat miała w Polsce silną pozycję. Ale brak skutecznych środków ochrony roślin zaczyna ją podważać. A przecież plantatorzy borykają się także ze spadającą opłacalnością z uwagi na oferowane im niższe ceny za surowiec. Zaś na horyzoncie są już także negatywne skutki umowy Unii Europejskiej z Mercosurem.

Przeczytaj także: Import cukru z Mercosur – producenci biją na alarm

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!