Żubrobizon symbolem stacji badawczej w Popielnie

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
29-08-2016,13:05 Aktualizacja: 29-08-2016,14:04
A A A

Brutus, wyjątkowa hybryda trójrodzajowa, mieszka w stacji badawczej w Popielnie (warmińsko-mazurskie). Jego ojcem jest bizon amerykański, matką - żubrońka, która także jest krzyżówką: krowy czerwonej polskiej i żubra.

W eksperymencie naukowym dotyczącym rozmnażania tych osobników z udziałem czystej krwi amerykańskiego bizona preriowego w Parku Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie, w sumie przyszło na świat po kilka żubrobizonów obojga płci.

żubry, dzierżawa łąk, Białowieski Park narodowy, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, konkurs

Białowieski Park Narodowy nie wydzierżawi łąk dla żubrów

W tym roku Białowieski Park Narodowy nie podpisze z rolnikami umów na dzierżawę łąk na potrzeby żubrów, lubiących w tych miejscach przebywać i żerować. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska unieważnił konkurs, w którym park...

Krzyżowanie bydła rasy czerwonej polskiej, żubra i bizona preriowego prowadził w latach 80. i 90. XX wieku dr Andrzej Krzywiński. Mieszkający w Popielnie Brutus urodził się w 1999 roku - podkreślił dr Moussa Mamadou Bah, dyrektor stacji badawczej w Popielnie.

- W genetyce zwierząt hodowlanych np. bydła jest tak, że nauka koncentruje się na szukaniu lepszych rozwiązań: celem projektów naukowych może być uzyskanie osobników dających więcej mleka czy mięsa lepszej jakości. W tym przypadku celem było uzyskanie bydła, których mięso posiada lepsze walory smakowe, dzięki mieszance krwi z bizona amerykańskiego. Sam nie próbowałem, ale z rozmów ze specjalistami wiem, że mięsa bizona preriowego jest smaczne, kruche i delikatne - wyjaśnił dyrektor Bah.

Mimo, iż naukowcy realizujący projekt rozmnażania żubrobizonów wiązali z nim duże nadzieje, to nie miał on dużych szans na powodzenie. Niemożliwa jest bowiem dalsza prokreacja potomków skrzyżowanych osobników - samce urodzone z mieszkanki krwi są bezpłodne. Zatem Brutus, mający obecnie 17 lat nie ma potomstwa. Zyskał natomiast status dożywotniego rezydenta Popielna i jest jego symbolem.

Urzędnicy: zlikwidować stado bizonów, bo zagrażają żubrom

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Kielcach wydała wyrok na liczące 170 osobników stado z Kurozwęk. Sprawa jest bulwersująca, bo urzędnicy swoją decyzję tłumaczą chęcią ochrony żyjących kilkaset kilometrów dalej żubrów....

- Nikt nie ma zamiaru go przeznaczać na rzeź, wręcz przeciwnie - Brutus jest ulubieńcem pracowników i odwiedzających stację badawczą - podkreślił dr Bah.

O tym, jak duże jest to zwierzę, świadczy fakt, że waga urodzeniowa Brutusa wynosiła 60 kilogramów, obecnie waży 1,1 tony. Jako dorosły osobnik waży więcej niż jego ojciec i matka, w biologii nazywa się to herozją.

- Brutus jest dość ufny, reaguje na swoje imię, przywoływany wychodzi na powitanie, lubi być fotografowany, wręcz pozuje do zdjęć. Choć jak na dzikie zwierzę i żyjące w samotności może wykazywać zachowania, które mogą być niebezpieczne dla człowieka, on po prostu broni swego terytorium. Zawsze trzeba mieć respekt dla niego i uważać by móc zareagować w każdej chwili - dodał naukowiec.

Brutus ma do dyspozycji 0,5 hektarowy wybieg. - Samotność może mu doskwierać, a ponieważ w stacji badawczej w Popielnie znajdują się stada krów ras zachowawczych np. czerwonej polskiej czy białoczarnej, więc może mu domeldujemy koleżankę, by miał towarzystwo - mówi dyrektor Bah.

Nie wiadomo, jak długo 17-letni obecnie Brutus będzie żył. Jak na emeryta jest jednak w bardzo dobrym stanie, warunki do życia także ma znakomite. O tym, że jego kondycja jest bardzo dobra świadczy np. jego prawidłowy chód.

Poleć
Udostępnij