Copy LinkXFacebookShare

Złodzieje pszczół grasują pod Tarnowem. To już prawdziwa plaga

Złodzieje kradną wszystko, nawet pszczoły. W okolicach Tarnowa to teraz prawdziwa plaga – uważa Grzegorz Kozioł, wójt gminy Tarnów, który jest także pasjonatem pszczelarstwa i wraz z bratem prowadzi prywatną hodowlę.

Wójt uważa, że procederem tym zajmują się osoby, które znają się na rzeczy bowiem pszczoły mogą być niebezpieczne – informuje RDN Małopolska. 

– Możemy już mówić o pladze, bo sprawa dotyczy całego regionu. Do kradzieży dochodzi przede wszystkim w okolicach Brzanki, Żurowej, Swoszowej, ale też bliżej Tarnowa – w Skrzyszowie i Woli Rzędzińskiej. Złodzieje wynoszą całe ule z pszczołami – mówi Kozioł.

Z hodowli pszczół w regionie tarnowskim utrzymuje się wiele starszych osób, dla których to także pasja. Koszt jednej pasieki to 500, a nawet 1000 zł. Sprawą kradzieży uli zajmuje się już policja, choć złodziei nie jest łatwo namierzyć.

źródło: RDN Małopolska

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?