Copy LinkXFacebookShare

Złodzieje bydła grasują na Pomorzu Zachodnim

W ostatnich miesiącach w województwie zachodniopomorskim doszło do kilkunastu przypadków kradzieży bydła. W sprawie trwa śledztwo, a rolnicy liczą już straty w dziesiątkach tysięcy złotych.

O sprawie informuje Polskie Radio Szczecin. Złodzieje działają według jednego schematu. Nocą podjeżdżają samochodami z przyczepami do przewozu bydła na pole, wabią zwierzęta paszą i sianem, a następnie strzelają do nich strzałkami z substancją usypiającą.

Gospodarzowi z Żółtych niedaleko Drawska Pomorskiego skradziono na przykład 19 krów rasy Charolaise. – Szkoda jest w granicach 80 tysięcy złotych. Przede wszystkim brakuje byków rozpłodowych. Praktycznie całoroczna praca poszła na marne – mówi zrezygnowany rolnik.

14 krów rasy Limuze zniknęło z kolei z pastwiska w Boguszycach niedaleko Nowogardu, a 9 kolejnych sztuk w Lubieniu Dolnym niedaleko Reska. Hodowcy podejrzewają, że bydło trafia do dalszego chowu.

– Nigdy wcześniej z niczym takim nie mieliśmy do czynienia. Wybierają czysto rasowe sztuki, ale każda z krów ma przecież dokument identyfikacyjny, który jest potrzebny przy sprzedaży. Mają dostęp do jakiś lewych papierów i mogą podstawić pod nie ukradzioną sztukę – tłumaczy w rozmowie ze szczecińską rozgłośnią pan Stanisław z Lubienia Dolnego, który stracił wspomnianych 9 krów.  

Za kradzież bydła grozi do 5 lat więzienia.

Źródło Polskie Radio Szczecin

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?