Złodziej wpadł, gdy sprzedawał sprzęt. Jednego rolnika okradł dwa razy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
14-02-2019,15:05 Aktualizacja: 14-02-2019,15:14
A A A

Policjanci z Kłecka (pow. gnieźnieński, woj. wielkopolskie) zatrzymali złodzieja czterech bron rolniczych. Jak się okazało mężczyzna miał na sumieniu dużo więcej występków.

Stróże prawa otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży bron na terenie jednego z gospodarstw w gminie Mieleszyn. Jeszcze tego samego dnia ustalili, że winnym może być 37-letni mieszkaniec Kłecka, który w tym czasie pojechał do Janowca Wielkopolskiego. Śledczy udali się za nim.

kradzież ciągników, izbica kujawska, włocławek, Tomasz Tomaszewski, KMP Włocławek

Uciekał przed policją, bo traktor był kradziony

Dwóch mieszkańców powiatu włocławskiego (woj. kujawsko-pomorskie), którzy na terenie Niemiec przywłaszczyli sobie ciągnik rolniczy i dwa inne pojazdy, zatrzymali policjanci z Izbicy Kujawskiej i Włocławka. Sprawa zaczęła się,...

"Na miejscu okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. 37-letni rabuś został zatrzymany na tzw. gorącym uczynku, podczas próby sprzedaży skradzionego wcześniej sprzętu" - podaje Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie.

Pracując nad sprawą, mundurowi ustalili ponadto, że mężczyzna może mieć na sumieniu podobne przestępstwa. Został ostatecznie oskarżony o trzy inne kradzieże i kradzież z włamaniem, dokonane między grudniem 2018, a lutym 2019 roku.

"Kradł różne elementy metalowe, np. felgi, wiadra, rury, łańcuchu itp. Łupy sprzedawał w punktach skupu złomu. Co ciekawe, poszkodowanego rolnika z gminy Mieleszyn okradł dwa razy. Śledczy przedstawili już zarzuty i grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności" - informuje gnieźnieńska komenda.

Od 3 miesięcy do 5 lat w więzieniu może z kolei spędzić 38-letni mieszkaniec gm. Bytoń (pow. radziejowski, woj. kujawsko-pomorskie). Mężczyzna usłyszał zarzut wyrębu i kradzieży drewna wartego kilkaset złotych.

Pieńki nielegalnie ściętych drzew oraz surowiec przygotowany do wywózki zauważyli podczas wspólnego patrolu radziejowscy dzielnicowi i strażnicy leśni. Część ściętego i skradzionego drewna odnaleźli właśnie u mieszkającego nieopodal 38-latka.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj