Copy LinkXFacebookShare

Złodziej uli usłyszał zarzuty. Jak się tłumaczył policjantom?

Do 5 lat więzienia grozi 52-latkowi, który z pasieki w Golince (pow. rawicki, woj. wielkopolskie) ukradł 7 uli, w tym 4 zamieszkałe przez pszczoły. Mężczyzna tłumaczył, że potrafi zaopiekować się owadami lepiej niż ich właściciel.

Asp. sztab. Beata Jarczewska, oficer prasowy policji w Rawiczu poinformowała, że według właściciela pszczół złodziej wybrał najbardziej wartościowe ule – te które kupił – gdyż w pasiece znajdowało się wiele uli samodzielnie zrobionych przez pszczelarza.


– Straty zostały wycenione przez pokrzywdzonego na łączną kwotę ponad 4 tys. zł – podała.

Rawiccy funkcjonariusze wpadli na trop złodzieja, którym okazał się 52-latek. Mężczyzna, na co dzień przebywający za granicą, zawiózł skradzione ule do gminy Włoszakowice, gdzie zatrzymywał się podczas wizyty w Polsce.

Policjanci zatrzymali podejrzanego. – Mężczyzna tłumaczył, że zabrał pszczoły i ule z pasieki, bo uznał, że lepiej się nimi zaopiekuje – wskazała Jarczewska.

52-latkowi przedstawiono zarzut kradzieży, za co grozi do 5 lat więzienia. Mężczyzna nie był wcześniej karany. Pszczele rodziny wraz z ulami wróciły do właściciela.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu