Copy LinkXFacebookShare

Zbiory ślimaków winniczków coraz mniejsze

135 ton – to maksymalny limit zbioru ślimaka winniczka, który w tym i poprzednich dwóch latach określiła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Opolu. Rzeczywiste zbiory są mniejsze, a według ekspertów to wina pogody. 
 
To liczba podobna, jak w dwóch poprzednich latach. Maksymalny limit zbiorów w regionie, tak jak rok i dwa lata temu, opolska RDOŚ określiła na 135 ton.
 
Anna Presia, specjalista z Wydziału Ochrony Przyrody i Obszarów Natura 2000 RDOŚ w Opolu poinformowała, że z danych nadsyłanych przez jednostki, które uzyskały zezwolenia na pozyskanie ślimaka na Opolszczyźnie wynika, iż rzeczywisty zbiór winniczka w roku 2014 wyniósł 78 ton, w roku 2013 – 79 ton, a rok wcześniej niespełna 35,7 tony. W ostatnich latach nie przekroczył więc maksymalnego limitu.
 
Według Krzysztofa Żychlińskiego z Rolniczego Kombinatu Spółdzielczego w Łubnicy (Wielkopolskie), jednostki, która zajmuje się m.in. przetwórstwem winniczków, a w całej Polsce także ich skupem, od kilku lat na terenie całego kraju zbiory są mniejsze, niż kilka lat wcześniej. 
 
Jego zdaniem dzieje się tak za sprawą pogody. W okresach zbiorów, które zaczynają się 20 kwietnia, w nocy temperatury są niskie. – Ale przede wszystkim brak jest opadów deszczu. Do tego słońce i silny wiatr – to wszystko są warunki, które w skrajny sposób uniemożliwiają ślimakowi żerowanie – dodał.
 
Według Żychlińskiego, jeśli taka pogoda utrzymuje się przez dłuższy czas, to "roślinność rośnie, a ślimaki są ciągle schowane". – Za dwa tygodnie roślinność będzie z kolei tak wyrośnięta, że będą trudności ze znalezieniem ślimaków – tłumaczył. 
 
Jak zauważył, od pięciu lat w żadnym województwie nie udało się wykorzystać przyznanego limitu. – Są regiony jak Wielkopolska, zachodniopomorskie, czy kujawsko-pomorskie, gdzie skupujemy 15-20 proc. tych ilości, które moglibyśmy skupić według pozwoleń – podkreślił.
 
Także prof. Maciej Ligaszewski z Instytutu Zootechniki w podkrakowskich Balicach powiedział PAP, że zbiorom winniczka w kwietniu – maju nie sprzyja chłodna, sucha pogoda. Zaznaczył jednak, że w tym roku o wielkości zbiorów, które dopiero się zaczynają, trudno przesądzić. 
 
Według Żychlińskiego cena wyjściowa ślimaków w skupie w tym roku to 2 zł za kg. Jego zdaniem wytrawni zbieracze – przy sprzyjającej pogodzie – mogą zebrać nawet po kilkadziesiąt kilogramów winniczków dziennie.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące