Zapadł wyrok za sprzedaż oszukanego mięsa

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
29-11-2019,15:00 Aktualizacja: 29-11-2019,15:08
A A A

Przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł wyrok w sprawie sprzedaży zafałszowanego, ostrzykniętego wodą mięsa. Jeden z oskarżonych przedsiębiorców został skazany na karę więzienia w zawieszeniu.

O procesie toczącym się od listopada 2018 r. przedsiębiorców z podlubelskiej gminy Niemce napisał "Kurier Lubelski". Jak podał, mężczyźni byli oskarżeni o wprowadzenie w błąd kontrahenta.

nadzór nad bezpieczeństwem żywności, bezpieczeństwo żywności, Państwowa Inspekcja Sanitarna

Sanepid po nowemu. Nadzór nad żywnością ma być wzmocniony

Nadzór nad funkcjonowaniem organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej (PIS) - a tym samym nad bezpieczeństwem żywności - będzie sprawniejszy i bardziej kompleksowy. Tak przynajmniej przekonuje Rada Ministrów. Ma to zapewnić...

Mieli sprzedać producentowi wędlin i gotowych dań z Wielkopolski surowe filety z kurczaka, które okazały się wadliwe. Na linii produkcyjnej wyszło bowiem na jaw, że w mięso została wstrzyknięta woda z solą. Chodziło oczywiście o zwiększenie masy sprzedawanych produktów.

Według ustaleń gazety, nabywająca kurczaki firma sama wstrzykiwała w nie solankę i w ten sposób - po podwójnej iniekcji - "rozsadzone" mięso nie nadawało się do jakiejkolwiek dalszej obróbki.

Pracownicy przedsiębiorstwa sprzedającego mięso przyznali, że jeden z oskarżonych nakazał im ostrzykiwanie. Tym sposobem 10 proc. z 43 ton surowca stanowiącego przedmiot transakcji to była woda z solą.

- Zgodnie z obowiązującymi przepisami produkt spożywczy powinien odpowiadać pewnym wymaganiom i jego skład powinien odzwierciedlać to, co jest napisane na etykiecie - wyjaśniał cytowany przez "Kurier" sędzia Andrzej Wach.

polska żywność, badania IBRiS, PKO BP, Polski Monitor Opinii, jakość żywności, patriotyzm konsumencki,

Polacy coraz bardziej cenią rodzimą żywność

Polacy coraz bardziej doceniają walory rodzimej żywności, blisko 1/3 zwraca uwagę na rodzime pochodzenie produktu - wynika z raportu Polskiego Monitora Opinii. Gównym kryterium zakupu jest cena, a kupujemy głównie w lokalnych sklepach...

Według niego, firma oskarżonego popadła w tarapaty i chciał naprawić jej sytuację. Wcześniej mężczyzna nie był karany i cieszył się dobrą opinią. Został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i zapłatę 20 tys. zł grzywny. Musi też przekazać pokrzywdzonemu przedsiębiorcy 30 tys. zł nawiązki.

Drugi z oskarżonych, parter biznesowy skazanego, został uniewinniony. Zdaniem sądu nic nie widział o fałszowaniu mięsa. Wyrok jest nieprawomocny.

W rozesłanym do mediów oświadczeniu firma kupująca mięso zapewniła, że zrobiła to z intencją wykorzystania go w zakładzie przetwórstwa w dobrej wierze i z gwarancją sprzedającego, że odpowiada określonej specyfikacji, czyli jest naturalnym mięsem bez żadnych dodatków.
 

źródło: "Kurier Lubelski"

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement