Zapadł wyrok za sprzedaż oszukanego mięsa
sad_rolnicy.jpg
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy uniewinnił rolników, którzy mieli znęcać się nad pracownikiem. Foto_Dariusz Kucman_ilustracyjne
Przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł wyrok w sprawie sprzedaży zafałszowanego, ostrzykniętego wodą mięsa. Jeden z oskarżonych przedsiębiorców został skazany na karę więzienia w zawieszeniu.
O procesie toczącym się od listopada 2018 r. przedsiębiorców z podlubelskiej gminy Niemce napisał "Kurier Lubelski". Jak podał, mężczyźni byli oskarżeni o wprowadzenie w błąd kontrahenta.
Mieli sprzedać producentowi wędlin i gotowych dań z Wielkopolski surowe filety z kurczaka, które okazały się wadliwe. Na linii produkcyjnej wyszło bowiem na jaw, że w mięso została wstrzyknięta woda z solą. Chodziło oczywiście o zwiększenie masy sprzedawanych produktów.
Według ustaleń gazety, nabywająca kurczaki firma sama wstrzykiwała w nie solankę i w ten sposób – po podwójnej iniekcji – "rozsadzone" mięso nie nadawało się do jakiejkolwiek dalszej obróbki.
Pracownicy przedsiębiorstwa sprzedającego mięso przyznali, że jeden z oskarżonych nakazał im ostrzykiwanie. Tym sposobem 10 proc. z 43 ton surowca stanowiącego przedmiot transakcji to była woda z solą.
– Zgodnie z obowiązującymi przepisami produkt spożywczy powinien odpowiadać pewnym wymaganiom i jego skład powinien odzwierciedlać to, co jest napisane na etykiecie – wyjaśniał cytowany przez "Kurier" sędzia Andrzej Wach.
Według niego, firma oskarżonego popadła w tarapaty i chciał naprawić jej sytuację. Wcześniej mężczyzna nie był karany i cieszył się dobrą opinią. Został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i zapłatę 20 tys. zł grzywny. Musi też przekazać pokrzywdzonemu przedsiębiorcy 30 tys. zł nawiązki.
Drugi z oskarżonych, parter biznesowy skazanego, został uniewinniony. Zdaniem sądu nic nie widział o fałszowaniu mięsa. Wyrok jest nieprawomocny.
W rozesłanym do mediów oświadczeniu firma kupująca mięso zapewniła, że zrobiła to z intencją wykorzystania go w zakładzie przetwórstwa w dobrej wierze i z gwarancją sprzedającego, że odpowiada określonej specyfikacji, czyli jest naturalnym mięsem bez żadnych dodatków.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
źródło: "Kurier Lubelski"
