Zamówił ciągnik przez internet i stracił 130 tysięcy złotych zaliczki

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
10-01-2019,13:50 Aktualizacja: 11-01-2019,14:40
A A A

Do końca grudnia ub.r. rolnik z gminy Zamość (woj. lubelskie) miał otrzymać zamówiony przez internet ciągnik rolniczy. Do dzisiaj sprzedawca nie wywiązał się z umowy. Wygląda na to, że 130 tys. zł zaliczki przepadło.

56-letni gospodarz do Komendy Miejskiej Policji w Zamościu zgłosił się na początku tygodnia i powiadomił, że został najprawdopodobniej oszukany przy zakupie traktora.

arimr, cba, Centralne Biuro Antykorupcyjne, wyłudzanie dopłat z arimr

Członkowie grupy producenckiej oszukali ARiMR na wiele milionów

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało osiem osób, działających w rolniczej grupie producenckiej podejrzewanej o wyłudzenia środków z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji...

Według jego relacji, na początku listopada na jednym z portali internetowych znalazł ogłoszenie z ofertą sprzedaży ciągników rolniczych. Kiedy zainteresował się konkretną z proponowanych pozycji, został przekierowany na stronę firmy bezpośrednio zajmującej się sprowadzaniem maszyn z zagranicy.

- Po telefonicznych uzgodnieniach z przedstawicielem firmy otrzymał umowę sprowadzenia maszyny. Warunkiem realizacji zamówienia było wpłacenie blisko 130 tys. zł na wskazane przez sprzedającego konto. 56-latek spełnił warunki umowy, przelał pieniądze, jednak ciągnika nie otrzymał. Nie powiodły się również próby nawiązania kontaktu telefonicznego z przedstawicielem sprzedawcy - opisuje asp. Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy zamojskiej KMP.

Policjanci przyjęli zgłoszenie i zajęli się wyjaśnianiem sprawy. Jednocześnie apelują o zachowanie zdrowego rozsądku i ostrożności podczas robienia zakupów w internecie.

- Zapłacenie za towar i nieotrzymanie go jest oszustwem, za które kodeks karny przewiduje karę nawet do 8 lat pozbawienia wolności - przypomina policjantka.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj