Copy LinkXFacebookShare

Zabili psa w zemście za drób

Przed sądem za uśmiercenie psa metalową rurką będą wkrótce odpowiadać 42-latek i jego o 17 lat starszy brat. Grozi im kara 5 lat pozbawienia wolności.

Gdy w ubiegły czwartek policjanci z Niemodlina (pow. opolski, woj. opolskie) zostali poinformowani o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z ustawy o ochronie zwierząt w jednej z pobliskich miejscowości, dyżurny natychmiast skierował tam patrol.

"Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 42-latek miał uderzać swojego psa, bo ten zadusił ptactwo domowe. Kiedy pies uciekł z posesji, młodszy z braci miał złapać go i wciągnąć na podwórze, tam miał uderzyć go metalową rurką. Potem jego 59-letni brat miał zadać psu kolejne uderzenia ciężkim narzędziem, co najprawdopodobniej doprowadziło do śmierci zwierzęcia. Na końcu zwłoki psa zawinięte w worek mieli wrzucić do kosza na śmieci" – podaje Komenda Miejska Policji w Opolu.

Policjanci wezwali na tę posesję lekarza weterynarii i zawiadomili Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, które zajęło się biegającym po posesji szczeniakiem.

Natomiast podejrzani mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu. Usłyszeli zarzuty znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem.

Warto przypomnieć, że za znęcanie się nad zwierzęciem grozi do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku gdy sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem, zagrożenie karą pozbawienia wolności wzrasta do 5 lat.

Sąd może również nałożyć na sprawcę zakaz posiadania zwierząt na okres do 10 lat oraz orzec nawiązkę na cel związany z ochroną zwierząt w kwocie nawet do 100 tys. złotych.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące