Copy LinkXFacebookShare

Za nic mieli zakazy – traktorzyści z kolejnymi problemami

Mimo obowiązujących ich zakazów prowadzenia pojazdów i promili w organizmach, podróżowali ciągnikami rolniczymi. Obu traktorzystom grozi teraz nawet 5 lat spędzonych za kratkami.

W minioną niedzielę (17 listopada) w jednej z miejscowości na terenie gminy Pisz (woj. warmińsko-mazurskie) stróże prawa zatrzymali do kontroli drogowej ciągnik rolniczy marki Zetor. Kierował nim 57-letni mężczyzna, u którego badanie stanu trzeźwości wykazało prawie 2 promile alkoholu.

„To niejedyne przestępstwo, którego dopuścił się traktorzysta. Wsiadł za kierownicę, mając orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Zakaz ten obowiązywał go od września tego roku przez kolejne 3 lata. Za popełnienie tych dwóch przestępstw 57-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności” – przekazuje w komunikacie Komenda Powiatowa Policji w Piszu.

Natomiast w minioną środę (13 listopada) w jednej z miejscowości pod Drezdenkiem (pow. strzelecko-drezdenecki, woj. lubuskie) funkcjonariusze skontrolowali ciągnik rolniczy z przyczepą, prowadzony przez 55-letniego mężczyznę. Badanie alkomatem wykazało, że miał on niemal 3 promile alkoholu w organizmie.

„Mężczyzna posiadał również zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. 55-latek w dalszą drogę oczywiście nie pojechał. Policjanci po wykonaniu niezbędnych czynności traktor z przyczepą przekazali rodzinie jego właściciela. Teraz mężczyźnie grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności” – poinformowała KPP w Strzelcach Krajeńskich.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!