Z widłami na policjantów. Gospodarzowi grozi 10 lat więzienia
widlatak_fot._kpp_lipsko
Na posesji zatrzymanego gospodarza znaleziono broń, amunicję, oraz akcesoria do nielegalnego wytwarzania alkoholu. Fot. KPP Lipsko
Policjanci zatrzymali 61-letniego gospodarza podejrzanego o nielegalne posiadanie broni i amunicji. Mężczyzna odpowie również za napaść z widłami w ręku na funkcjonariuszy oraz nielegalne wytwarzanie wyrobów alkoholowych.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Lipsku (woj. mazowieckie) w wyniku pracy operacyjnej ustalili, że na jednej z posesji w powiecie lipskim mężczyzna prawdopodobnie przechowuje broń palną, amunicję oraz wyrabia alkohol bez wymaganego zezwolenia. W miniony czwartek (29 sierpnia) udali się pod wytypowany wcześniej adres.
– Na miejscu zastano właściciela, który nie chciał wpuścić na posesję funkcjonariuszy, a wręcz zaatakował ich widłami, barykadując się w budynku mieszkalnym. 61-letni mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. W trakcie przeszukania posesji i budynków ujawniono 4 jednostki broni oraz 39 sztuk amunicji. Ponadto na terenie jego posesji policjanci znaleźli beczki z zacierem w ilości 2 000 litrów oraz sprzęt i akcesoria służące do produkcji alkoholu – informuje asp. Monika Karasińska, oficer prasowy lipskiej KPP.
Jak dodaje, zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutów posiadania broni i amunicji bez wymaganego zezwolenia, czynnej napaści na funkcjonariuszy policji oraz wyrabiania alkoholu etylowego bez wymaganego zezwolenia. Za te przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pobawienia wolności.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
