Copy LinkXFacebookShare

Z maszyn rolniczych znikał drogi osprzęt. 35-latek trafił za kratki

Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy (woj. kujawsko-pomorskie) zatrzymali 35-latka, który według ich ustaleń wyspecjalizował się we włamaniach do maszyn rolniczych. Straty, które miał spowodować, sięgają miliona złotych.

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy zwrócili uwagę na zgłoszenie, które przyjęli policjanci z Tucholi. W niewielkiej wsi, w wyniku włamania do ciągnika rolniczego, pokrzywdzony stracił urządzenie GPS wraz z nawigacją o wartości ponad 60 tysięcy złotych.

W aucie kosy do rzepaku

– Dokładna analiza pozwoliła na stwierdzenie, iż od pewnego czasu na terenie województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego dochodzi do włamań do maszyn rolniczych, z których nieznany sprawca dokonuje kradzieży specjalistycznego oprzyrządowania. Wytypowanie sprawcy tych przestępstw nie było łatwe, a wręcz na początku wydawało się, że sprawa nie zostanie rozwiązana. Jednak dociekliwość, zaangażowanie i nieustępliwość policjantów z Bydgoszczy i Tucholi doprowadziła do ustalenia, kto może dokonywać tych przestępstw – relacjonuje mł. insp. Monika Chlebicz, rzecznik prasowy bydgoskiej KWP.

Jak dodaje, zatrzymanie jednak nie było łatwe, bo wytypowany sprawca był ostrożny, zmieniał samochody, którymi jeździł na włamania, używał kominiarki i rękawic, aby nie zostawić śladów czy uniemożliwić rozpoznanie. Finalnie został jednak ujęty w ubiegłym tygodniu w powiecie starogardzkim (woj. pomorskie). W aucie, którym jechał, znaleziono kosy boczne do cięcia rzepaku. Jak się okazało, zniknęły one w nocy z jednego z gospodarstw. Osprzęt ten, jak wycenił pokrzywdzony rolnik, wart jest ok. 20 tysięcy złotych.

Sąd zdecydował o areszcie

– Policjanci ustalili miejsce, gdzie trafiały ukradzione podczas włamań przedmioty. Odzyskano miedzi innymi: sterowniki, rozdzielacze do opryskiwaczy, GPS-y i anteny do nich, komputery sterujące do maszyn rolniczych o łącznej wartości ok. 200 tysięcy złotych. Podczas przeszukań pomieszczeń zajmowanych przez zatrzymanego, funkcjonariusze zabezpieczyli klucze do otwierania maszyn rolniczych, łomy, latarkę, kominiarkę i rękawice robocze – wylicza Monika Chlebicz.

Zatrzymany 35-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem do gospodarstwa w pobliżu Chojnic, skąd dokonano kradzieży GPS-u z nawigacją. Prokurator rejonowy z Tucholi wnioskował o aresztowanie zatrzymanego. Sąd przychylił się do tego wniosku. 35-latek trafił tymczasowo do aresztu na 3 miesiące.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!