Copy LinkXFacebookShare

Wysychają rzeki. Coraz trudniejsza sytuacja w rolnictwie

Obecny poziom wody w Wiśle wynosi 51 cm i jest rekordowo niski – poinformował wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski.

Jak mówił, z powodu suszy sytuacja w rolnictwie na Mazowszu jest bardzo trudna, nie ma jednak zagrożenia dla całej gospodarki regionu.

"Sprawdziłem poziom wody na hydromonitorze i w tej chwili jest 51 centymetrów, a więc ten rekord dzisiaj padł" – mówił na poniedziałkowej konferencji prasowej wojewoda mazowiecki.

Według niego, nie jest to jednak koniec rekordów. "Prognoza, zarówno synoptyczna, jak i telemetryczna mówi, że w ciągu najbliższych dwóch, trzech dni poziom wody w Wiśle może spaść nawet do 48 cm" – zaznaczył Kozłowski.

Jak dodał, zdaniem hydrologów przepływ wody w Wiśle jest jeszcze nieco większy niż minimalny, odnotowany w dwóch najbardziej suchych latach – w 2006 i w 2012 roku.

"Ale też w najbliższych dniach ten przepływ wody ma spaść poniżej tamtych minimalnych poziomów" – powiedział wojewoda mazowiecki.

Kozłowski przyznał, że obecna sytuacja pogodowa rodzi istotne zagrożenie dla rolnictwa.

Zaznaczył jednak, że na Mazowszu na razie nie mowy o żadnych poważnych zagrożeniach dla funkcjonowania całej gospodarki, ujęć wody pitnej i wodociągów.

"Nie ma też problemów, jeśli chodzi o dostęp do wody niezbędnej do procesów produkcyjnych w niektórych zakładach przemysłowych, które czerpią wodę z rzek, natomiast mamy realny problem z suszą w rolnictwie" – podkreślił wojewoda mazowiecki.

Poinformował również, że w 225 gminach, ponad połowie na Mazowszu, powołane zostały komisje, które mają oszacować poziom strat związanych z suszą w gospodarstwach rolnych.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!