Copy LinkXFacebookShare

Wysokie ryzyko depresji u rolników – KRUS ostrzega przed podstępną chorobą

Rolnicy są narażeni na ryzyko zachorowania na depresję. Sprzyja mu charakter wykonywanej przez nich pracy – wskazuje Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS).

W serwisie prewencyjnym na portalu KRUS zwrócono uwagę na problem, jakim może być szerzenie się depresji wśród rolników. Przywołano dane statystyczne, z których wynika, że w Polsce w ostatnich 10 latach sprzedaż leków przeciwdepresyjnych wzrosła o 59 procent.

A prognozy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) mówią, iż do 2030 r. depresja stanie się najczęściej występującą chorobą na świecie.

Może się objawiać na różne sposoby

„Depresja to poważna choroba rozwijająca się latami, często niepostrzeżenie. Może wystąpić w każdym wieku, u każdej osoby – bez względu na płeć i status społeczny. Wykrywana jest coraz częściej, we wszystkich grupach wiekowych. Do tego stanu rzeczy przyczyniają się stres i wyzwania współczesnego świata, z którymi nie wszyscy ludzie dobrze sobie radzą. Powodem tej sytuacji mogą być też niepokoje na świecie, związane z terroryzmem, pandemią, kryzysem gospodarczym oraz wojną” – wyliczają specjaliści z KRUS.

Podkreślają, że choroba ta może się objawiać na różne sposoby.

Przyczyna narastających kłopotów

„Oprócz uporczywego smutku i utraty zainteresowania czynnościami, które sprawiały nam najwięcej przyjemności, jednym z charakterystycznych jej objawów jest brak energii oraz zaburzenia snu i ospałość, a także niepokój, pesymizm, poczucie winy, utrata poczucia własnej wartości, a nawet – sensu istnienia. Chorego mogą prześladować myśli samobójcze, czasami doprowadzające do prób samobójczych i samobójstwa” – przestrzega rolniczy ubezpieczyciel.

Jak dalej wskazuje, osoby dotknięte tym schorzeniem częściej ulegają wypadkom lub odbierają sobie życie. Ponadto depresja zaburza codzienne funkcjonowanie, nierzadko wyklucza z życia zawodowego, bywa przyczyną rozpadu związków i kryzysów rodzinnych. To wszystko może spotkać dotkniętych depresją rolników lub ich rodziny.

Spore ryzyko depresji u rolników

„Dlaczego depresja dotyka rolników? Rolnicy, jak i inne grupy społeczne, narażeni są na ryzyko zachorowania na depresję. Sprzyja jej charakter wykonywanej przez nich pracy. Chodzi o mnogość wykonywanych zadań w gospodarstwie rolnym: ciężka praca fizyczna, logistyka związana z planowaniem prac, stres dotyczący procesów decyzyjnych, wysokie wymagania obejmujące ciągłe podnoszenie kwalifikacji z zakresu technologii upraw i hodowli zwierząt, a także problemy w codziennym życiu, takie jak choroby i konflikty w rodzinie i z sąsiadami, anomalie pogodowe, które niszczą uprawy i dorobek życia, a także problemy zdrowotne i finansowe. To wszystko powoduje, że ryzyko depresji wśród osób zatrudnionych w rolnictwie jest wysokie. Szacuje się, że w Polsce na depresję choruje ok. 1,2 mln osób – również rolników” – czytamy w serwisie Kasy. 

Są objawy, trzeba szukać pomocy

Wymieniono tam – za Narodowym Funduszem Zdrowia – najczęstsze objawy depresji, jak: 

  • przewlekły stan obniżenia nastroju, pesymistyczne myśli; 
  • dominujące odczucia: smutek i przygnębienie; 
  • zaburzenia apetytu; 
  • brak odczuwania przyjemności; 
  • problemy ze snem (np. większe zapotrzebowanie na odpoczynek lub bezsenność).

W przypadku podejrzeń występowania depresji (u siebie czy u bliskich), należy skorzystać z pomocy.

„Leczeniem depresji zajmuje się psychiatra, a jeśli łatwo można zidentyfikować objawy, leczenie może poprowadzić lekarz pierwszego kontaktu (lekarz POZ). Do psychiatry nie potrzebujesz skierowania. W najcięższych przypadkach depresja wymaga hospitalizacji i leczenia w ośrodkach specjalizujących się w pomocy osobom dotkniętym problemem depresji oraz ich rodzinie i bliskim” – wskazano na rządowej stronie pacjent.gov.pl.

Można na niej (tutaj) znaleźć znacznie więcej informacji o depresji oraz jej leczeniu, zapobieganiu, a także możliwości uzyskania pomocy.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!