Wypas koni zakończy się w sądzie
konie_wypas_lp_6a3eee54
Po zachodzie słońca rolnik wpuszczał pięć koni do młodnika. Teraz odpowie za to przed sądem. Foto_LP
W poważne kłopoty wpadł pewien rolnik spod Olsztyna. Prawdopodobnie stanie przed sądem za wypasanie koni w posadzonym sześć lat temu lesie.
Przedstawiciele Nadleśnictwa Kudypy (Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Olsztynie) we wrześniu zaobserwowali powtarzające się zniszczenia w młodziutkim lesie.
W zadumę wprawił ich fakt, że wokół drzewek widniały ślady końskich kopyt.
Sprawa wydawała się o tyle dziwna, że młody las był zabezpieczony przed zwierzyną ogrodzeniem. O przypadkowym wejściu koni do młodego lasu, nie mogło być mowy – relacjonuje Adam Pietrzak, rzecznik prasowy olsztyńskiej RDLP.
Pod lupę ten teren wzięli strażnicy leśni. Dyskretna obserwacja przyniosła oczekiwany skutek.
– Okazało się, że już po zachodzie słońca miejscowy rolnik wpuszcza pięć koni do młodnika. Zwierzęta pasły się na leśnej uprawie przez całą noc, a tuż przed świtem właściciel zabierał je na własną posesję. Leśnicy z Nadleśnictwa Kudypy szacują wysokość strat spowodowanych przez nielegalny wypas koni na leśnej uprawie. Sprawę skierują do sądu – zapowiada Adam Pietrzak.
