Copy LinkXFacebookShare

Wszędołaz OSP w akcji. Udało się znaleźć i uratować krowy

Biebrzańskie rozlewiska były miejscem trudnej akcji poszukiwania i późniejszego transportu młodych krów, które uciekły właścicielowi. Strażacy-ochotnicy wykorzystywali w niej m.in. ciekawy pojazd – wszędołaz.

Osiem jałówek, najprawdopodobniej czymś spłoszonych, uciekło z gospodarstwa w Grądach Wielkich (pow. łomżyński, woj. podlaskie). Zwierzęta przeprawiły się przez Biebrzę i uciekły na łąki.


Zainicjowana akcja ratownicza prowadzona była w ciężkich warunkach z uwagi na rozległy i podmokły ze względu na rozlewiska teren. Strażacy korzystali m.in. z łódek, quada i drona. A jednostka OSP Nowy Cydzyn przeznaczyła do działań będący na jej wyposażeniu wszędołaz Sherp.

Choć udało się zlokalizować stado, wystraszone uciekinierki znowu się wymknęły. Poszukiwania trwały przez kolejne dni, a właściciel martwił się m.in., czy zwierzęta nie padną ofiarą wilków. Ostatecznie akcja zakończyła się powodzeniem.

"Nasze zadanie polegało na pokonaniu Biebrzy, przetransponowaniu 8 zaginionych krów do miejsca przeprawy przez rzekę. Teren był ciężki, rozlewiska pokryte warstwą lodu, oraz bagna. Po 6 godzinach udało się przewieźć całe stado do miejsca przeprawy oraz przetransportować na drugi brzeg rzeki i przekazać właścicielowi" – relacjonowała "na gorąco" jednostka OSP Nowy Cydzyn.

Zwierzęta były skrajnie wycieńczone i wychłodzone. Trafiły pod opiekę weterynarza.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?