Copy LinkXFacebookShare

Wprowadzili czasowe ograniczenia na import polskiej żywności

Służby weterynaryjne Arabii Saudyjskiej i Białorusi wprowadziły czasowe ograniczenie importu polskiej żywności – poinformował Główny Inspektorat Weterynarii. W pierwszym przypadku  chodzi o wołowinę. Z kolei Mińsk motywuje swoją decyzję wystąpieniem BSE w Polsce.

Jak czytamy na stronie GIW, Arabia Saudyjska wprowadzała czasowy zakaz importu mięsa wołowego i produktów z mięsa wołowego z Polski.


"Główny Inspektorat Weterynarii prowadzi prace nad zniesieniem wymienionych ograniczeń. Zakłady zatwierdzone do eksportu na rynek Królestwa Arabii Saudyjskiej, jak również ubiegające się o nabycie uprawnień eksportowych na ww. rynek, zobowiązane są do przekazania stronie saudyjskiej wypełnionego i podpisanego dokumentu pt. "Samokontrola zakładu zagranicznego" dostępnego na stronie internetowej GIW" – podał inspektorat.

Jak dodano, zaktualizowany przez stronę saudyjską wykaz zatwierdzonych zakładów, na które ten kraj nałożył czasowe restrykcje w imporcie jest także dostępny na stronie GIW.

W przypadku Białorusi ograniczenia importowe (od 7 lutego) wynikają z wystąpienia na terytorium Polski atypowej formy przypadku gąbczastej encefalopatii bydła (BSE).

Na początku lutego Państwowy Instytut Weterynarii-Państwowy Instytut Badawczy w Puławach potwierdził jego wystąpienie u krowy z hodowli w Mirsku w powiecie lwóweckim na Dolnym Śląsku. Zakażone zwierzę zostało zabite i zutylizowane.


Krzysztof Niemczuk, dyrektor Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach tłumaczył, że przypadki atypowego BSE zdarzają się u starszych krów w wielu krajach. Mówił, że nie ma to wpływu na eksport polskiej wołowiny na rynek Unii Europejskiej i rynki trzecie.

"Restrykcje importowe dotyczą bydła hodowlanego, użytkowego i przeznaczonego do uboju; zwierząt dzikich, zwierząt przeznaczonych do ogrodów zoologicznych i zwierząt cyrkowych podatnych na BSE; mięsa i innych surowców mięsnych, otrzymanych od zwierząt podatnych na BSE; skór, rogów, kopyt i jelit pochodzących od zwierząt podatnych na BSE; pasz i dodatków paszowych pochodzenia zwierzęcego, w tym z drobiu i ryb" – poinformowano.

Inspektorat podkreślił, że prowadzi działania związane ze zniesieniem ograniczeń z uwagi na fakt, że "wystąpienie atypowej formy BSE nie niesie ze sobą ryzyka przeniesienia choroby".

"Zgodnie z Art. 11.4.1. Kodeksu Zdrowia Zwierząt Lądowych Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt (OIE) wystąpienie atypowej formy BSE nie ma wpływu na status epizootyczny kraju w odniesieniu do tej choroby, gdyż traktowana jest jako występująca bardzo rzadko we wszystkich populacjach bydła. Z tego względu wystąpienie BSE w formie atypowej nie powinno powodować wprowadzenia restrykcji handlowych" – dodano.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka