Copy LinkXFacebookShare

Wóz OSP nie odpalił, bo złodzieje ukradli akumulator

Ze stojącego w stodole pełniącej funkcję garażu zastępczego wozu Ochotniczej Pożarnej w Mrzygłodzie (pow. sanocki, woj. podkarpackie) skradziono akumulator. Sprawą zajęła się policja.

O tym, że jednostka została ograbiona druhowie poinformowali 1 lutego na swoim facebookowym profilu.

"Celem złodziei był akumulator z naszego samochodu gaśniczego jelcz, przez co pojazd został unieruchomiony i wyłączony z podziału bojowego. Trudno pojąć, dlaczego ludzie sami siebie pozbawiają środków niosących ratunek" – napisali strażacy.

Sprawcy prawdopodobnie dostali się do stodoły, gdzie zaparkowany był wóz, wykonując dziurę w ścianie. Zniknięcie akumulatora wyszło na jaw, gdy kierowca nie mógł uruchomić pojazdu.

Wpis druhów wzbudził emocje u internautów, którzy nie przebierali w słowach pod adresem rabusi. Były jednak też pytania strażaków, dlaczego jelcz stał w stodole. Jak odpisali druhowie z OSP Mrzygłód, remiza jest obok i w niej znajduje się jeden samochód, a ten drugi stoi właśnie zaparkowany w stodole jako garażu zastępczym.

Na miejscu kradzieży pracowali policjanci. Prowadzą teraz postępowanie w tej sprawie.

Niestety okradanie strażaków wcale nie należy do rzadkości. W zeszłym roku takich przypadków nie brakowało, jak np. w Szkaradowie (pow. rawicki, woj. wielkopolskie), gdzie w listopadzie złodzieje dostali się przez okno do remizy OSP.

Zabrali rozpieracz ramieniowy, pompę i węże – zestaw do uwalniania z samochodów ofiar wypadków drogowych warty 40 tys. zł.

A w nocy z 2 na 3 stycznia br. okradziono jednostkę OSP Łódź-Wiskitno. Zniknęły urządzenia hydrauliczne, węże hydrauliczne, pilarki do drzewa, pilarka do stali i betonu, przenośny zestaw oświetleniowy, piła szablasta ze skrzynią oraz zestaw wkrętarek również ze skrzynią, młot 5 kg, nożyce do prętów oraz przedłużacz bębnowy.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

ubój pastwiskowy, bydło, dobrostan zwierząt, Stefan Krajewski, MRiRW, hodowla bydła, ubój zwierząt, weterynaria
Hodowla

Ubój pastwiskowy. Nowe przepisy wchodzą w życie już 6 lipca

Aktualności

MRiRW: rolnicy mogą już składać wnioski w aplikacji suszowej