Copy LinkXFacebookShare

Wojsko i policja w gospodarstwie po pożarze i wybuchach w stodole. W zgliszczach było ciało

1 września w Ryczycy (pow. siedlecki, woj. mazowieckie) doszło do pożaru drewnianej stodoły i wielu niekontrolowanych wybuchów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w budynku znajdowały się materiały wybuchowe z okresu II wojny światowej. Jedna osoba nie żyje. Na miejscu działają policjanci i wojskowi.

W minioną niedzielę dyżurny z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach otrzymał zgłoszenie o pożarze drewnianej stodoły w miejscowości Ryczyca, z której były słyszalne wybuchy.

W związku z tym zachodziło podejrzenie, że wewnątrz budynku mogą znajdować się materiały wybuchowe. Niezwłocznie została tam skierowana grupa minersko-pirotechniczna z siedleckiej KMP. W akcji gaśniczej brali udział strażacy z okolicznych jednostek OSP oraz PSP Siedlce, którzy w trakcie gaszenia pożaru znaleźli na terenie posesji niewybuchy. W konsekwencji powiadomiono władze gminy Kotuń, jak również zadecydowano o ewakuacji mieszkańców okolicznych domów.

– Od wczoraj, tj. 2 września od godzin porannych, na miejscu pożaru trwają intensywne czynności procesowe pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Siedlcach, z udziałem policjantów z sekcji minersko–pirotechnicznej Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Radomiu, grupy dochodzeniowo-śledczej KMP w Siedlcach, jak również biegłego z zakresu badań materiałów wybuchowych Laboratorium Kryminalistycznego Centrum Szkolenia Żandarmerii Wojskowej w Mińsku Mazowieckim i patrolu saperskiego Sił Zbrojnych RP – wylicza kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowy siedleckiej KMP.

Jak dodaje, w zgliszczach stodoły było ciało, które zabezpieczono do dalszych badań. Ze wstępnych informacji uzyskanych od świadków zdarzenia wynika, że to prawdopodobnie 20-letni mężczyzna, ale informację tę potwierdzą dopiero wyniki sekcji zwłok i badań DNA.

– Dotychczas na terenie posesji, na której doszło do pożaru, zabezpieczono i wywieziono około 70 sztuk różnego rodzaju niewybuchów z okresu II wojny światowej. To głównie granaty, bomby, pociski, w tym dużego kalibru. Cały czas trwa zagrożenie i na miejscu pracują służby i wojsko, które zabezpieczają kolejne materiały wybuchowe celem usunięcia ich z posesji. Dopiero po oczyszczeniu miejsca zdarzenia i wywiezieniu niebezpiecznych materiałów pirotechnicznych, ewakuowani mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich domów – podkreśla kom. Radomyska.

I przypomina, że niewybuchy są śmiertelnie niebezpieczne.

Pozostałości z okresu wojny, mimo wielu lat, nadal mogą stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi. Takiego znaleziska nie wolno pod żadnym pozorem dotykać ani przenosić, ponieważ jakiekolwiek manipulowanie przy nim grozi wybuchem! W przypadku znalezienia jakiegokolwiek niewybuchu lub amunicji należy natychmiast powiadomić policję. Miejsce, w którym znaleziono niebezpieczny przedmiot, należy zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych, a w szczególności dzieci. Jeśli znajdujemy się na otwartej przestrzeni lub w lesie, trzeba to miejsce tak oznaczyć, by nikt tam nie wszedł i można je było bez trudu odnaleźć. Służby zabezpieczą teren i zneutralizują niewybuch – podsumowuje policjantka.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Bydło rzeźne, ceny, notowania w skupie
Hodowla

Wzrost cen bydła rzeźnego wyhamował