Copy LinkXFacebookShare

Wojewoda zapowiada rychłe przywrócenie regularnych odpraw na granicy i kontrole wwożonych z Ukrainy produktów rolnych

Wojewoda podkarpacki spodziewa się, że w ciągu kilku najbliższych dni wrócą regularne odprawy na polsko-ukraińskiej granicy. To efekt porozumienia podpisanego z protestującymi przewoźnikami.

Przewoźnicy blokowali polsko-ukraińskie przejścia graniczne w Korczowej, Hrebennem i Dorohusku przez ponad dwa miesiące. We wtorek podpisali porozumienie z ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem. Protest został zawieszony do 1 marca.

Na podkarpackim odcinku polsko-ukraińskiej granicy, przewoźnicy blokowali terminal w Korczowej. We wtorek zeszli z drogi po godz. 15. Na odprawę czekało wtedy około 600 samochodów ciężarowych.

W środę wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul poinformowała, że na przejściu w Korczowej w kolejce czeka jeszcze 147 ciężarówek, a w Medyce 698 pojazdów. „W ciągu kilku dni to się unormuje i będą regularne odprawy” – zapewniła wojewoda.

Ponieważ protest na razie został zawieszony, wojewoda Teresa Kubas-Hul dodała, że „służby monitorują majątek (przewoźników-PAP), który pozostał na przejściu granicznym w Korczowej”.

Porozumienie z protestującymi przewoźnikami ma siedem punktów. Pierwszy dotyczy monitowania realizacji dokonanych uzgodnień strony polskiej i ukraińskiej. „Udało się uzgodnić, że na naszym przejściu granicznym Malhowice–Niżankowice przez miesiąc z systemu e-kolejkowego zostaną wyłączone ciężarówki bez ładunku, które wracają i wyjeżdżają z Polski. To jest bardzo duże ułatwienie dla przewoźników – zaznaczyła wojewoda.

W porozumieniu jest też m.in zapis dotyczący wydłużenia z 20 do 60 dni pobytu po stronie ukraińskiej samochodów ciężarowych zarejestrowanych poza terytorium Ukrainy. Z ustaleń wynika także, że zostanie wzmocniony system kontroli ukraińskich przewozów.

„Kontrole będą dotyczyć dokumentacji, stanu technicznego pojazdów oraz przewożonych towarów. W najbliższym czasie będzie spotkanie i doprecyzujemy sposób kontroli głównie artykułów rolno-spożywczych, które trafiają na terytorium Polski ” – przekazała wojewoda Kubas-Hul.

Podziękowała też samorządowcom, policji oraz służbie granicznej „za wsparcie, duże zrozumienie i pomoc w trudnych chwilach”.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!