Copy LinkXFacebookShare

Wniosek do premiera i ministrów. Rolnicze OPZZ chce odwołania szefa PZŁ

– Polski Związek Łowiecki nie wywiązuje się z obowiązku odstrzałów dzików, co nie pozwala na zwalczenie ASF. Wnioskujemy o natychmiastowe odwołanie Głównego Łowczego Kraju Alberta Kołodziejskiego – powiedział Sławomir Izdebski, szef rolniczego OPZZ.

Wniosek został złożony do premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministrów klimatu (dawniej środowiska) i rolnictwa – Michała Kurtki oraz Jana Krzysztofa Ardanowskiego.  


– Kolejny Łowczy Krajowy nie spełnia oczekiwań. Brak działań ma odzwierciedlenie w postaci szerzącego się w Polsce ASF. Nie ma możliwości zwalczania tej choroby, jeżeli nie zaangażuje się w to instytucja odpowiedzialna za gospodarką łowiecką" – tłumaczył Izdebski.

Albert Kołodziejski został powołany na to stanowisko w marcu 2019 r.

Zdaniem przewodniczącego związku na działania PZŁ skarżą się nie tylko rolnicy, ale także myśliwi. A system funkcjonowania PZŁ jest patologiczny. – Koło łowieckie, które nie realizuje odstrzałów, można ukarać. A myśliwi wchodząc do lasu muszą przestrzegać zasad bioasekuracji – stwierdził.

Izdebski przypomniał, że rolnicze OPZZ przygotowało założenia do ustawy Prawo Łowieckie. Zakłada ona m.in. powołanie Agencji Rozwoju Gospodarki Łowieckiej i nowego prezesa.

– Nie ma innej drogi zwalczenia ASF, jeżeli nie zreformuje się gospodarki łowieckiej, budowa płotów nic nie da, to miało sens, gdy w Polsce były dwa-trzy ogniska. Dzisiaj tylko działanie na terenie całego kraju pozwoli na skuteczne zwalczenia ASF – powiedział Izdebski.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!