Copy LinkXFacebookShare

Wlókł psa przez wieś. Nie chciał… pobrudzić samochodu

Mieszkaniec wioski w gminie Rudziniec (pow. gliwicki, woj. śląskie) zauważył wleczonego za samochodem psa. Od razu ruszył na pomoc zwierzęciu, a kierowcą auta już zajęła się policja.

Na miejsce zdarzenia przyjechali funkcjonariusze z pyskowickiego komisariatu i zatrzymali na gorącym uczynku sprawcę znęcania się nad zwierzęciem.


"Czyn 72-latka polegał na przywiązaniu za pomocą smyczy do klapy bagażnika samochodu marki Fiat swojego psa, a następnie ciągnięciu go za autem przez około czterysta metrów. Dzięki reakcji świadka pies przeżył, doznał jednak poważnych obrażeń" – podaje gliwicka komenda policji.

Stróże prawa powiadomili o zajściu Urząd Gminy Rudzieniec, a jego pracownicy natychmiast zlecili gminnemu weterynarzowi przejęcie zwierzęcia i objęcie go leczeniem.

"Kierowca fiata, a zarazem właściciel czworonoga tłumaczył, że w ten sposób próbował przetransportować zwierzę do domu, gdyż uciekło mu z podwórka, a nie chciał też zabrudzić samochodu" – podają mundurowi.

Zatrzymanemu za znęcanie się nad zwierzęciem grozi kara bezwzględnego pozbawienia wolności nawet do 3 lat. Przepisy ponadto przewidują zobowiązanie sprawcy do zapłaty nawiązki wynoszącej od 500 do nawet 100 tys. zł.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!