Wirtualny ciągnik New Holland. Oszuści działają w sieci

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (KB) | redakcja@agropolska.pl
06-10-2016,9:05 Aktualizacja: 06-10-2016,9:13
A A A

Mieszkaniec wielkopolskiej gminy Przemęt, który chciał kupić przez internet ciągnik rolniczy i ładowacz padł ofiarą internetowego oszusta. Przestępca, którego szuka policja naraził rolnika na niemal 60.000 złotych strat.

Poszkodowany gospodarz zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie informując o zdarzeniu. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna kilka dni wcześniej na portalu aukcyjnym znalazł ofertę sprzedaży ciągnika New Holland z ładowaczem czołowym.

Skuszony dobrą ceną zainteresował się ofertą. Telefonicznie ustalił, że maszyna po wpłaceniu 14 tys. zł zaliczki miała być sprowadzona z Hiszpanii i kilka dni później trafić do nowego właściciela.

John Deere 6215R

Jak zabezpieczyć ciągniki przed kradzieżą ?

Ciągniki i maszyny rolnicze, także samobieżne, stanowią nie lada gratkę dla amatorów cudzej własności. Choć popularne powiedzenie mówi, że przed złodziejami nie da się w pełni zabezpieczyć, to można im zdobycie pozornie łatwego łupu...

Sprawy szybko jednak zaczęły się komplikować. Sprzedawca zadzwonił do kupującego informując go, że został zatrzymany przez policję na granicy hiszpańsko-francuskiej i musi wpłacić pełną kwotę za ciągnik. Gdy tego nie zrobi nie będzie mógł przyjechać z ciągnikiem do Polski.

Kupujący przelał na konto mężczyzny kolejnych kilkadziesiąt tysięcy i czekał na dostarczenie zamówionego ciągnika. Niestety, od tego dnia wszelki kontakt z sprzedającym się urwał. Nie odbierał telefonów i nie odpowiadał na maile. Do dziś mieszkaniec gminy Przemęt nie otrzymał zwrotu 58.000 zł ani maszyny.

Oszustowi grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci apelują, aby w podobnych przypadkach zachować ostrożność oraz rozwagę i pod żadnym pozorem nie kupować rzeczy, których nie możemy zobaczyć i sprawdzić.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj