Wilki zagryzły psy. Mieszkańcy boją się o swoje zwierzęta

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (zac) | redakcja@agropolska.pl
20-07-2018,13:25 Aktualizacja: 20-07-2018,13:26
A A A

Część mieszkańców Kopańca w gminie Stara Kamienica (pow. jeleniogórski, woj. dolnośląskie) domaga się jak najszybszego odstrzału "groźnych wilków", które rzekomo miały zagryźć ostatnio dwa psy.

W tej sprawie odbyło się spotkanie, na którym wyrażono swoje obawy z jednej strony, z drugiej przekonywano, że wilki nie są niebezpieczne dla człowieka i nie należy się ich bać - informuje jeleniogórskie Muzyczne Radio.

iwin, pomorze zachodnie, ataki wilków, wilki, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinku

Wilki sieją strach na wsi. Ludzie boją się polujących watah

Mieszkańcy wsi Iwin na Pomorzu Zachodnim coraz bardziej zaczynają obawiać się wilków, które - ich zadaniem - atakują jelenie w pobliżu gospodarstw. Ostatnio wataha drapieżników miała zapolować w nocy z minionego czwartku na...
- Czy teraz mamy barykadować się na noc w domach? Boimy się o nasze rodziny i nasze zwierzęta - mówią mieszkańcy Kopańca.

Sołtys wsi Zbigniew Lipiński podkreśla, że po rozmowie z myśliwymi jest pewien, że psy zabiły wilki, które podeszły bardzo blisko zabudowań. - Na terenie Kopańca są wilki - zapewnia i prosi władze samorządowe o pomoc w ochronie gospodarstw przed drapieżnikami.

Zofia Świątek, wójt gminy Stara Kamienica zaznacza, że sytuacja jest trudna, ale nie ma powodu do paniki.

- Ostrożność zawsze jest potrzebna - podkreśla i zwraca uwagę, że najważniejsza jest wiedza o tym, iż wilki panicznie boja się ludzi i zazwyczaj starają się trzymać z daleka od gospodarstw.

bieszczady, wilki, ataki wilków na zwierzęta gospodarskie, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie

Wilki rozwiązały problem bezpańskich psów

Praktycznie wszystkie psy wałęsające się luzem i bez opieki właścicieli w Bieszczadach zostały już zjedzone przez wilki - wynika z najnowszych danych Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie.    W 2017 roku urzędnicy RDOŚ...

Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których wilki zaatakują owoce, kozy czy bydło, ale to jednostkowe przypadki.

- Atak na psa również jest możliwy, ponieważ wilki postrzegają go jako konkurenta na danym terytorium - wyjaśnia Roman Rąpała, kierownik zespołu ds. ochrony przyrody w Karkonoskim Parku Narodowym.

Specjalista zwraca uwagę, że ludzie powinni nauczyć się życia w rejonie, gdzie występują wilki. Chodzi przede wszystkim o właściwe zabezpieczenie gospodarstw.

Warto podkreślić, że wilki w Polsce są objęte ścisłą ochroną. Zabronione jest ich zabijanie, okaleczanie, chwytanie, przetrzymywanie, niszczenie nor i wybieranie z nich szczeniąt, a także przechowywanie i sprzedaż skór lub innych fragmentów martwych osobników, bez odpowiedniego zezwolenia. Na odstrzał wilków każdorazowo musi wyrazić zgodę Ministerstwo Środowiska.

źródło: Muzyczne Radio

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement