Copy LinkXFacebookShare

Wilki są coraz bardziej zuchwałe. Zagryzły wyjątkowe owce

Wilki zagryzły sześć wyjątkowych owiec należących do Tomasza Brewki z Bukwałdu koło Olsztyna. Jedna z nich miała… cztery rogi. Kilka kolejnych zwierząt zostało okaleczonych.

– Nie chodzi o pieniądze. Takiej straty nie zrekompensuje mi zwykłe żadne odszkodowanie. Owca miała rzadki genotyp, cztery rogi i dodatkowo była łaciata – martwi się hodowca w rozmowie z Wirtualną Polską.


W ciągu kilku dni wataha wilków licząca 5-6 sztuk kilka razy podchodziła pod gospodarstwo agroturystyczne Brewki. Dla ochrony przed drapieżnikami owce są zamykane na noc w owczarni. Dodatkowo pastwisko otoczone jest siatką podłączoną do prądu, a dobytku pilnuje pies pasterski.

Wilki czekały jednak cierpliwie na dogodną do ataku okazję. I kiedy gospodarz wypuścił zwierzęta o świcie na pastwisko pokonały zabezpieczenia.

Atak drapieżników został potwierdzony przez pracowników Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie, a hodowcy przysługuje odszkodowanie – kilkaset złotych za zwierzę.

– Gdybym chciał teraz sprowadzić jagnięta z Niemiec to musiałbym zapłacić ok. 250 euro za jedno. Do tego jeszcze spełnić formalności urzędowe, aby sprowadzić zwierzęta do kraju. Zaczynam od nowa – smuci się hodowca.

Liczebność populacji wilków w woj. warmińsko-mazurskim szacuje się na 120-140 sztuk. Do tej pory nie było informacji o stratach w inwentarzu spowodowanych przez drapieżniki w tym regionie.

Eksperci apelują, aby nie ulegać histerii związanej z obecnością wilków w Polsce.
 

źródło: Wirtualna Polska

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu