Copy LinkXFacebookShare

Wilki rozszarpały stado danieli?

Osiem danieli z hodowli pod Człuchowem (woj. pomorskie) zagryzły – jak twierdzi właściciel – wilki. Zaatakowane przez drapieżniki zostały najmłodsze, dwuletnie zwierzęta.

Na teren hodowli "napastnicy" najprawdopodobniej dostali się przez siatkę. Właściciela o tym zdarzeniu w minioną sobotę rano powiadomił telefonicznie pracujący w lesie mężczyzna.

– Zrobiłem zdjęcia rozszarpanych przez wilki zwierząt. To wygląda bardzo drastycznie, nie odważyłbym się ich nigdzie opublikować – opowiedział na łamach "Dziennika Bałtyckiego" właściciel hodowli.

– Boję się, że sytuacje będą się powtarzały. Wówczas będę zmuszony do likwidacji hodowli, którą tworzyłem przez 10 lat. W tym przypadku niewiele mogę zrobić. Można walczyć z różnymi przeciwnościami, z biurokracją, papierologią. Jeśli jednak dostaje się cios od natury, gdzie nie mogę się bronić, jestem bezsilny – dodał mężczyzna.

Nie ukrywał obaw o siebie czy sąsiadów. Bo zagroda, gdzie doszło do ataku, znajduje się raptem 200 metrów od zabudowań mieszkalnych.

– Jeśli wilki potrafiły jednego ranka zagryźć osiem danieli, to podejrzewam, że nie będzie dla nich problemem zaatakowanie człowieka. Z rozmów ze znajomymi wynika, że wilk bał się człowieka, gdyż był odstrzeliwany i ten strach został mu w genach. Teraz coraz częściej zwierzęta zbliżają się do osad ludzkich. Ja byłem przekonany, że skoro mieszkam blisko oświetlonego tartaku, w miejscu gdzie bardzo często jeżdżą samochody czy ciągniki, nie dojdą do nas – stwierdził cytowany przez dziennik hodowca.

źródło: Dziennik Bałtycki

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?