Wilki budzą coraz większy strach. KRIR chce redukcji populacji

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: KRIR (em) | redakcja@agropolska.pl
09-03-2018,11:30 Aktualizacja: 09-03-2018,15:15
A A A

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do ministra środowiska o podjęcie działań, które mają doprowadzić do redukcji populacji wilka w Bieszczadach i objęcie go ochroną częściową, a nie jak dotychczas ścisłąj.

To pokłosie wniosku Podkarpackiej Izby Rolniczej. Jej członkowie przekonują, że drapieżniki wywołują coraz większe zaniepokojenie wśród rolników z regionu. Na każdym posiedzeniu rad powiatowych izb zgłaszane są wnioski o redukcję populacji tych zwierząt.

pomorze, kościerzyna, Nadleśnictwo Kościerzyna, wilki, watahy wilków, Zdobysław Czarnowski

Wilki wracają w pomorskie lasy. Uważajcie na psy!

W lasach pod Kościerzyną jest coraz więcej wilków. Zdobysławowi Czarnowskiemu, leśniczemu z Pądrąbionej udało się ostatnio uchwycić trzy z nich na fotografii. Pierwsze osobniki pojawiły się w Nadleśnictwie Kościerzyna około 7 lat temu....

Wilki, nie mając wrogów naturalnych i nie czując zagrożenia ze strony człowieka coraz częściej widywane są w pobliżu domostw, co wzbudza uzasadniony strach mieszkańców.

Gospodarze-hodowcy zwierząt nie są zadowoleni z odpowiedzi Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na zgłaszane wnioski w tej sprawie. Zdaniem samorządu rolniczego, scedowanie na rolników całej odpowiedzialności za zapewnienie właściwej ochrony zwierząt, stwarza zagrożenie nie tylko dla nich, ale i dla ludzi - szczególnie dzieci.

W wielu przypadkach, pomimo poniesionych przez gospodarzy znacznych kosztów na budowę ogrodzeń, czy np. instalację pastuchów elektrycznych okazuje się, że są one mało skuteczne i nadal dochodzi do ataku wilków. Poza tym rolnik nie jest w stanie ogrodzić całych użytkowanych pastwisk, bądź łąk.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement