Więźniowie w lasach. Co się wydarzyło?
wiezniowie_as_hajnowka
Osadzeni z hajnowskiego aresztu zabezpieczali sosny przed dziką zwierzyną. Foto_AŚ Hajnówka_Facebook
Na widok więźniów czy funkcjonariuszy Służby Więziennej w lasach niejeden spacerowicz czy grzybiarz mógłby się co najmniej poczuć niekomfortowo. Ale okazuje się, że ich obecność tam może być bardzo pożyteczna.
Tak było ostatnio na terenie Nadleśnictwa Bielsk na Podlasiu, gdzie pierwsze zabezpieczanie sosen przed obgryzaniem ich przez dzikie zwierzęta odbyło się za sprawą więźniów. Działania zostały zrealizowane w ramach porozumienia leśników z Aresztem Śledczym w Hajnówce.
"Tego typu akcje będą odbywać się cyklicznie, a resocjalizacja poprzez naturę jest stałym działaniem w naszej jednostce" – zapewnia na facebooku hajnowski AŚ. Jednostka penitencjarna poinformowała także o podpisaniu kolejnego porozumienia o współpracy, tym razem z Nadleśnictwem Nurzec. "Od razu uzgodniliśmy termin prac porządkowych, które będą wykonywać osadzeni z naszej jednostki" – poinformował Areszt Śledczy w Hajnówce.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
