Copy LinkXFacebookShare

Więzienie nikomu nie grozi. Rząd zajmie się zakazem handlu w niedziele

Rząd jest za ograniczeniem handlu w niedziele, ale na pewno nie poprze karania więzieniem, tych którzy naruszaliby ten zakaz – zapewnił Rafał Bochenek, rzecznik rządu. Dodał, że w ciągu 2-3 tygodni ministrowie powinni zająć stanowisko wobec obywatelskiego projektu.

Rzecznik rządu mówił w czwartek w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że resort rodziny przesłał projekt stanowiska do projektu ustawy przygotowanego przez "Solidarność" w sprawie zakazu handlu w niedziele. Trafi on do Komitetu Stałego Rady Ministrów, a następnie sprawą zajmie się cały rząd.

– Rząd PiS jest za ograniczeniem handlu w niedzielę, natomiast na pewno te niektóre rozwiązania, które są przewidziane w tym projekcie, jak chociażby karanie więzieniem osób, które będą naruszały ten zakaz, dla nas jest nie do przyjęcia – powiedział Bochenek.  

Jego zdaniem należy też doprecyzować, jakich podmiotów ma dotyczyć zakaz handlu i czy z takiego zakazu zwolnione byłyby np. stacje benzynowe czy apteki.

Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej mówiła w środę, że sama opowiadałaby się za wprowadzeniem rozwiązania: dwie niedziele wolne, dwie niedziele pracujące.  

Zgodnie z obywatelskim projektem, zakaz handlu w niedziele miałby dotyczyć większości placówek handlowych. W projekcie przewidziano jednak szereg odstępstw. Handel mógłby się odbywać w dwie kolejne niedziele poprzedzające święta Bożego Narodzenia, w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą, w ostatnią niedzielę stycznia, czerwca, sierpnia oraz w pierwszą niedzielę lipca.

W projekcie proponuje się też, aby w wigilię Bożego Narodzenia (chyba, że przypada w niedzielę) oraz Wielką Sobotę "handel oraz wykonywanie innych czynności sprzedażowych" mógł się odbywać do godz. 14.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!