Wieś będzie w centrum uwagi prezydenta

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
30-06-2020,13:50 Aktualizacja: 30-06-2020,13:54
A A A

- Głęboko wierzę, że zostanę wybrany na drugą kadencję. Jeżeli tak się stanie, to wieś będzie w centrum mojej uwagi - zapewniał na posiedzeniu Krajowej Rady Izb Rolniczych starający się o reelekcję Andrzej Duda.

Polityk podkreślił, że miasta w ostatnich latach rozwinęły się, powstało w nich dużo ważnej infrastruktury, a wieś nadal wymaga wsparcia ze strony państwa i inwestycji.

wybory, polityka, kampania wyborcza

Duda wygrał na wsi. Duże miasta postawiły na Trzaskowskiego

12 lipca odbędzie się druga tura wyborów prezydenckich. Urzędujący prezydent zdobył 41,8 proc. poparcia, a kandydat Koalicji Obywatelskiej 30,4 proc. - wynika z sondażu exit poll przeprowadzonego przez Ipsos. Andrzej Duda zdecydowanie wygrał...

Uważa, że należy wyrównywać warunki życia i na obszarach wiejskich też powinny być dobre drogi, dostęp do dóbr kultury, infrastruktura rekreacyjna i sportowa.

Duda wskazywał, że rolnictwo stanowi o bezpieczeństwie żywnościowym kraju, co szczególnie widać było podczas pandemii koronawirusa. Zauważył, że ta dziedzina gospodarki jest szczególnie zależna od natury i podatna na straty wywołane klęskami żywiołowymi. Przekonywał, że często jest to niezależne od woli i siły sprawczej człowieka.

Dlatego - mówił prezydent - państwo musi sprawować opiekę nad krajowym rolnictwem i rolnikami. Jak zauważył, 40 proc. Polaków zamieszkuje na obszarach wiejskich.

Zaznaczał, że polityka państwa powinna być w związku z tym prowadzona tak, by była "ta wszechstronna opieka ze strony państwa polegająca na tym, że jeśli zdarzy się jakaś klęska żywiołowa, to państwo na pewno zareaguje".

Zaznaczał, że wielokrotnie rozmawiał z ministrem rolnictwa i premierem o problemie wypłaty odszkodowań za suszę. - I mówiliśmy panu premierowi: "jeżeli polskie państwo zobowiązało się, że wszystkie szkody za suszę w 2019 r. zostaną wyrównane, to nie może być tak, że jakaś część nich, które zostały stwierdzone, nie została wyrównana. Prowadzimy sprawy tak, aby wszyscy czuli i wiedzieli, że Polska jest państwem poważnym" - mówił.

- W związku z powyższym trudno, trzeba będzie wyciągnąć jeszcze te kilka miliardów zł i te stwierdzone szkody wyrównać i tu nie ma pola do dyskusji (...) Chodzi o to, by rolnik miał poczucie spokoju, że jeśli jest zobowiązanie, to zostanie dopełnione - dodał prezydent.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement