Wiemy, które sklepy najczęściej błędnie informują o kraju pochodzenia

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Małgorzata Werner-Woś PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
30-06-2020,12:30 Aktualizacja: 30-06-2020,12:35
A A A

Co dziesiąta partia warzyw i owoców w sklepach sprawdzonych przez Inspekcję Handlową miała błędną informację o kraju pochodzenia lub nie miała jej wcale - podał UOKiK.

W związku ze skargami konsumentów i rolników IH skontrolowała w pierwszym półroczu oznakowanie 3527 partii warzyw i owoców w 395 sklepach, głównie należących do dużych sieci handlowych.

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, warzywa, owoce

Inspektorzy sprawdzili jakość owoców i warzyw. Wyniki zaskakują

W I kwartale 2020 roku Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przeprowadziła kontrolę jakości handlowej m.in. świeżych owoców, warzyw i piwa. Teraz podała jej wyniki. W tym okresie pod lupę trafiło 78 podmiotów...

Sprawdzano, czy sprzedawcy prawidłowo podają informację o kraju pochodzenia przede wszystkim takich produktów jak ziemniaki, pomidory, ogórki, marchew, czosnek, truskawki czy jabłka, gdzie istnieje największe ryzyko wprowadzenia w błąd.

Ogółem w pierwszym półroczu br. inspektorzy zakwestionowali 358 partii (10,2 proc.) ze względu na błędne wskazanie kraju pochodzenia lub niepodanie go wcale.

Kontrole były prowadzone w trzech etapach.

W ostatnim z nich, który odbywał się od 15 kwietnia do 19 czerwca, skontrolowano 154 sklepy, w tym 119 należących do sieci handlowych badanych w poprzednich etapach: Aldi, Auchan, Biedronka, Carrefour, Delikatesy Centrum, Dino, E. Leclerc, Intermarche, Kaufland, Lidl, Mila, Netto, Polomarket, Stokrotka, Tesco.

Nieprawidłowości stwierdzono w 33,8 proc. z nich, m.in. w sklepach Groszek, Lewiatan, Lidl, Delikatesy Centrum, Kaufland, Dino, Tesco, Intermarche, Polomarket, Netto, Biedronka oraz placówkach niesieciowych.

biedronka, oznakowanie owoców i warzyw, uokik, tomasz chróstny

Biedronka odpiera zarzuty UOKiK

W wydanym oświadczeniu Biedronka odpiera zarzuty UOKiK, że nie informuje klientów o kraju pochodzenia produktów. Przyznała jednak, że mogą się zdarzać "sporadyczne i przejściowe" błędy. Urząd Ochrony Konkurencji i...

W kontrolach trwających od 15 kwietnia do 19 czerwca zbadano 956 partii świeżych owoców i warzyw, kwestionując 115 z nich (12 proc.) ze względu na błędną informację o kraju pochodzenia lub jej brak.

Według UOKiK np. na wywieszkach przy stoisku jako polskie były przedstawiane: sałata lodowa z Hiszpanii, pomidory cherry z Maroka czy cebula z Holandii.

Zdarzało się też informowanie jednocześnie o kilku krajach pochodzenia, z których jednym miała być Polska, np. w przypadku groszku Konferencja z Holandii.

W całym półroczu najwięcej nieprawidłowości w oznakowaniu krajem pochodzenia było w supermarketach: Delikatesy Centrum (25,2 proc.), E.Leclerc (17,3 proc.), Intermarche (15,9 proc.), Lewiatan (14,6 proc.), Lidl (9,6 proc.), Dino (9,1 proc.) oraz Kaufland (8,3 proc.).

państwowa sieci sklepów spożywczych, artur soboń, sektor rolno-spożywczy, rynek owoców i warzyw

Rząd chce skrócić łańcuch dostaw. Będą działania na rynku owoców i warzyw

- Nie ma mowy, byśmy budowali sieć sklepów od nowa, czy robili coś niewykonalnego - mówił Artur Soboń, wiceminister Aktywów Państwowych. Zapowiedział, że planowane są natomiast synergie na rynku owoców i warzyw. Wiceszef...

Inspektorzy mieli też dużo zastrzeżeń do pojedynczych sprawdzonych sklepów sieci: ABC (100 proc. zakwestionowanych partii), Groszek (47,7 proc.) oraz Piotr i Paweł (25 proc.). Nieprawidłowości zidentyfikowano także w sklepach niesieciowych (36,2 proc. skontrolowanych tam partii).

"Wyniki kontroli będą analizowane pod kątem naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Jeśli będą podstawy do postawienia zarzutów, będę wszczynał postępowania przeciwko tym przedsiębiorstwom, które wprowadzając konsumentów w błąd, naruszają zbiorowe interesy konsumentów" - zapowiedział Tomasz Chróstny, prezes UOKiK cytowany w komunikacie.

Urząd przypomniał, że pierwsze takie postępowanie wobec Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci sklepów Biedronka, jest już w toku. Za praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów przedsiębiorcy grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

Przy każdej partii warzyw lub owoców musi się znaleźć wywieszka z krajem ich pochodzenia. Informacja powinna być podana w sposób czytelny i jednoznaczny oraz w widocznym miejscu. Nie może wprowadzać w błąd.

Dodatkowo ziemniaki, zarówno oferowane luzem, jak i pakowane, muszą być oznakowane flagą kraju, z którego pochodzą. Na opakowaniu warzyw lub owoców może się także znaleźć logo "Produkt Polski". To oznakowanie jest dobrowolne, ale nie może wprowadzać w błąd.

Od 1 lipca nieprawidłowości dotyczące informacji o kraju pochodzenia artykułów rolno-spożywczych należy zgłaszać do odpowiedniego wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement