Copy LinkXFacebookShare

Wiele sieci handlowych nie będzie sprzedawać żywych karpi

Auchan, Biedronka czy Lidl nie będą sprzedawać przed świętami Bożego Narodzenia żywych karpi. Zdaniem Oddziału Lubelskiego Związku Producentów Ryb oznaczać to może spore komplikacje na rynku.

– W tym roku sprzedaż żywego karpia będzie wyglądać zupełnie inaczej – ocenia Katarzyna Stachowicz z Gospodarstwa Rybackiego Jedlanka, prezes OLZPR w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".  

– Kilka sieci zrezygnowało z żywego karpia na rzecz tacek, ale stało się to w ostatnim momencie. Robi się spore zamieszanie na rynku. Przetwórnie nie zdążą się przestawić na tak duże ilości – dodaje.

Żywy karp będzie na rynku, ale prawdopodobnie w niewielkich ilościach. Być może będzie dostępny jedynie bezpośrednio w gospodarstwach rybackich. – Mimo że produkcja jest na podobnym poziomie jak w latach poprzednich, to nie do odtworzenia jest liczba punktów sprzedaży żywych ryb. Mamy zdecydowanie za mało czasu, aby taką sprzedaż zorganizować, np. na bazarach – podkreśla Stachowicz.

Hodowcy będą sprzedawać żywe karpie i zapraszają do bezpośredniego kontaktu. Jest zagrożenie, że gospodarstwom rybackim nie uda się sprzedać wszystkich ryb przez Bożym Naradzeniem.

Z decyzji sieci handlowych cieszą się obrońcy zwierząt. – To informacja, na którą czekaliśmy od wielu lat – mówi dziennikowi Marta Włosek, prezes lubelskiej Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE. – Ryby, w przeciwieństwie do psa czy kota, w momencie zadawania im bólu nie wydają głosu, ale czują i cierpią tak samo – dodaje.

Żywe karpie będą natomiast w sprzedaży w sieci Kaufland. Z kolei w sklepach Leclerc decyzja w tej sprawie należy do kierownika każdej placówki. 
 

źródło: "Dziennik Wschodni"

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!