Wiedza kluczem do sukcesu w produkcji, czyli Dzień Pola w Bezku
bezek_coboru_12
Andrzej Szczepański pokazuje zainfekowane liście. Foto_Joanna Michalewska
1 lipca Zakład Doświadczalny Oceny Odmian Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych (COBORU) zaprosił rolników do swojej siedziby w Bezku (powiat chełmski, województwo lubelskie) na Dzień Pola.
– Dzień Pola tradycyjnie organizujemy na przełomie czerwca i lipca – mówił Andrzej Szczepański, kierownik ZDOO. – Zapraszamy rolników z powiatu chełmskiego i powiatów ościennych – przede wszystkim włodawskiego i krasnostawskiego. Są to rolnicy zainteresowani wyborem dobrej odmiany, stosowaniem nowoczesnych technologii ochrony roślin i nawożenia – dodał.
Pracownicy zakładu w Bezku zwracali uwagę, że przyjeżdżają do nich rolnicy, którzy uważają, że wiedza jest kluczem do sukcesu w produkcji. – I właśnie dlatego warto organizować takie spotkania – tłumaczyli.
W Dniach Pola wzięły udział firmy, które na co dzień zajmują się obsługą rolnictwa. Zanim wszyscy udali się na pola ZDOO w Bezku, można było wymienić uwagi na temat prezentowanych produktów.
Zwiedzający mieli możliwość zobaczenia, jak poszczególne odmiany zachowują się w warunkach panujących na tym terenie. – Na naszych polach doświadczalnych rolnicy mogli obejrzeć doświadczenia ze zbożami ozimymi – jęczmieniem, pszenżytem i pszenicą, a także ze zbożami jarymi – jęczmieniem i pszenicą oraz z rzepakiem ozimym. W doświadczeniach występowało, w każdym z gatunków, od kilkunastu do kilkudziesięciu odmian – z rzepakiem było to 65 odmian, w zbożach od 20 do 30 odmian – podkreślił Andrzej Szczepański.
Oczywiście były to tylko doświadczenia z odmianami zarejestrowanymi.
ZDOO prowadzi również doświadczenia dla celów rejestracji i tu jest jeszcze więcej odmian, ale w większości są to nowe rody, nie posiadające jeszcze nazwy. Mają tylko swój symbol numerowy i jak podkreślają pracownicy zakładu, niewiele można jeszcze o nich powiedzieć.
Warto wspomnieć, że w Bezku rzepak dobrze przezimował. – Oczywiście zdarzały się przemarznięcia – zaznaczał Andrzej Szczepański, ale nie były one na tyle duże, żeby zagrażały istnieniu doświadczenia. – Rzepaki przezimowały u nas w zadowalającym stopniu – przyznał.
Rolnicy mogli też zapoznać się z technologiami ochrony roślin, które stosowane są zarówno w obrębie doświadczeń, jak i na polach wyrównawczych.
Później firma Innvigo zaprosiła gości na konferencję dotyczącą odmian, prawidłowego nawożenia i stosowania środków ochrony roślin.
Andrzej Brachaczek, dyrektor ds. badań i rozwoju firmy Innvigo szeroko omówił poszczególne patogeny, występujące w zbożach i rzepaku. Następnie pozostałe firmy uczestniczące w spotkaniu przedstawiły swoje prezentacje.
– Konferencja miała na celu pokazanie tego , co widzieliśmy na polach – zaznaczył Marek Chojęta, doradca z Innvigo. – W odniesieniu do tego, jaki przebieg pogody miał wpływ na rozwój roślin nie tylko w naszym regionie, ale w całej Polsce. Na polu nie można powiedzieć o wszystkim – np. nie można pokazać objawów na roślinach, których tu nie było, a tu można dokładnie pokazać patogeny na poszczególnych roślinach – dodał.

