Copy LinkXFacebookShare

Wiceminister odpowiada posłom PO. Aukcje koni przyniosły zysk

Koszty organizacyjne ubiegłorocznych aukcji koni arabskich w Janowie Podlaskim wyniosły 176 tys. zł, a przychody z tytułu sprzedaży koni – ponad 1,8 mln zł. Wydarzenie zamknęło się zyskiem 1,6 mln zł – poinformował Rafał Romanowski, wiceminister rolnictwa.

Polityk odpowiadał w czwartek na pytania posłów PO w sprawie hodowli koni arabskich.


– Niszczenia hodowli konia arabskiego w Polsce zaczęło się 19 lutego 2016 r. i od tej pory nieustannie trwa (…) mija już 10 miesięcy od zakończenie Dni Konia Arabskiego 2017 r. i od tego czasu nie jesteśmy w stanie się dowiedzieć, jakie były koszty tej imprezy – mówiła Joanna Kluzik-Rostkowska.

Romanowski, odnosząc się do tej wypowiedzi, stwierdził, że zmiana zarządu nie ma nic wspólnego z kondycją polskiej hodowli koni, a o tym, że ta ma się dobrze świadczą osiągnięcia polskich koni na zagranicznych pokazach.

– Konie polskiej hodowli arabskiej są w bardzo dobrej kondycji i ten proces hodowlany jest zachowany – zapewnił i dodał, że nigdy nie postawiłby tezy, że przez zmianę zarządu spółki następuje destrukcja procesu hodowlanego.

Wiceminister poinformował, że organizatorem ubiegłorocznych imprez była stadnina koni Janów Podlaski, natomiast funkcję operatora logistyczno-technicznego pełniły Międzynarodowe Targi Poznańskie. Przyjęty między organizatorem i operatorem model rozliczeń zakładał wzajemną kompensatę przychodów i kosztów.


W sumie wpływy m.in. ze sprzedaży biletów, wynajęcia powierzchni, wpisowe w pokazie koni arabskich, prowizje itp. wyniosły 1 mln 732 tys. zł, a koszty z tytułu organizacji Święta – 1 mln 909 tys. zł.

W ostatecznym rozliczeniu koszty organizacji wydarzenia były wyższe od przychodów i wyniosły ponad 176 tys zł. Koszty te zostały rozdzielone pomiędzy trzy stadniny: w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce.

Natomiast podczas dwóch aukcji "Pride of Poland" i "Summer Sale" wylicytowano 13 koni hodowli państwowych na łączną kwotę 549 tys. euro, ale nabywcy dwóch klaczy nie zapłacili w terminie kwoty 125 tys. euro, w związku z tym wpłacone wadium (ok. 4 tys. euro) przeszło na rzecz stadniny.

– Uwzględniając przychody z tytułu aukcji koni w wysokości 1,8 mln zł (ok. 424 tys. euro), w sumie wydarzenie zamknęło się zyskiem na poziomie 1,6 mln zł – zaznaczył na koniec Romanowski.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu