Copy LinkXFacebookShare

Wiceminister o liderze AGROunii: to figurant i pajac

Waldemar Buda, wiceminister funduszy i polityki regionalnej nie przebierał w słowach, gdy został zapytany o działania AGROunii i jej lidera Michała Kołodziejczaka. Zarzucił mu autopromocję na siłę i nieudolność.

W wywiadzie w formie wideo dla "Super Expressu" dziennikarka przypomniała m.in. wydarzenie z ubiegłego tygodnia, gdy premier oddalił się w pośpiechu po tym, jak podczas otwarcia obwodnicy Wrześni próbowali przedrzeć się do niego rolnicy z AGROunii z Kołodziejczakiem na czele (pisaliśmy o tym).

Dociekała, czy wiceminister nie ma poczucia, że coś niedobrego dzieje się jeśli chodzi o odbiór polityki rządu.

– W ogóle. Przedstawiciel AGROunii tutaj w Warszawie zablokował kilka skrzyżowań, marnując jedzenie i wszyscy to odczuliśmy, warszawiacy w szczególności. Teraz wymyślili, że wpadną na konferencję i ją zakłócą. To są osoby, które funkcjonują na granicy absurdu i będą to robili. To się ładnie przebija do mediów, bo jest obrazek, że ktoś wbiega na tyły konferencji i próbuje pokazać się w kadrze i w swoim środowisku jest bohaterem. To jest happening ludzi niepoważnych, bo o sprawach poważnych w ten sposób się nie rozmawia – odparł Buda.

Dalej prowadząca wywiad zauważyła, że ludzie – jak ostatnio górale czy rolnicy – chwytają się desperackich metod, bo nie mogą normalnie prowadzić działalności  i nie mają pewności jutra.

Zapytała rozmówcę, czy nie ma w tej kwestii autorefleksji?


– Ale komu ja mam współczuć? Panu Michałowi Kołodziejczakowi z AGROunii, który nowym leksusem przyjeżdża na protest i wsiada na ciągnik, wychodząc ze swojej luksusowej limuzyny i mówi, że jest przedstawicielem uciemiężonych rolników? Przecież to jest figurant i pajac, który w żaden sposób nie reprezentuje rolników, tylko bazuje na tym, by wypromować własną osobę i być może kiedyś parlamentarzystą zostać. Już wielokrotnie próbował coś budować i to za każdym razem kończyło się całkowitą kompromitacją – ostro odpowiedział wiceminister.
 
Jak zapewnił, rząd ujmuje się za ludźmi, którzy mają realne problemy i chce je rozwiązywać.

– Jak pani zobaczy jakie rozwiązania zaprezentujemy w nowym ładzie, to będziecie państwo przekonani, że rozumiemy głos Polaków. Dzisiaj opozycja śmieje się z tego, że dokonujemy historycznego przekopu pod Świną w Świnoujściu, a my mówimy, że to było oczekiwane przez Polaków od lat. Kto ma czucie spraw społecznych i czuje, czego oczekują Polacy? To jesteśmy my. Natomiast pan Kołodziejczak czy inne osoby, które bazują na własnej autopromocji, nie zmienią tego wizerunku. Polacy to doskonale rozumieją – przekonywał wiceszef funduszy i polityki regionalnej.

AGROunia w odpowiedzi na swoim facebookowym profilu opublikowała fragment dyskusji telewizyjnej sprzed dwóch lat pomiędzy Kołodziejczakiem a Budą.

"Obecnie zachowanie Budy pokazuje jasno, że mści się za to, iż publicznie został ośmieszony" – czytamy w poście organizacji. "Na filmie widzicie, jak kazał nie przejmować się z tym, na co będą wydawane nasze pieniądze. I taki człowiek decyduje teraz o funduszach regionalnych. Niech nas nie dziwi, że oni źle wydają pieniądze, przecież nie wydają swoich" – napisała organizacja.
 

źródło: "Super Express"

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Ocena użytkowości mlecznej, produkcja mleka, wydajność krów, mleczarstwo, hodowla bydła, rynek mleka, PFHBiPM
Hodowla

Ocena użytkowości mlecznej 2025: pierwsze dane z Polski