W regionie znikają ciągniki. Samorząd ostrzega przed złodziejami
traktory_kradzieze_policja
Policjanci prowadzą postępowania w sprawie skradzionych na Podlasiu ciągników. Foto_policja_ilustracyjne
W związku z ostatnimi przypadkami kradzieży ciągników rolniczych na Podlasiu, tamtejsza izba rolnicza zaapelowała do gospodarzy o wzmożoną ostrożność i czujność sąsiedzką.
W nocy z 4 na 5 września z jednego z gospodarstw w miejscowości Rutki pod Zambrowem zniknął traktor marki Case Puma 130. Maszyna była zaparkowana za budynkami. Gdy rolnik wcześnie rano poszedł po nią, by zacząć prace związane ze zbiorem kukurydzy, pojazdu już nie było. Postępowanie w sprawie prowadzą zambrowscy policjanci.
Stróże prawa z Łomży zajmują się z kolei kradzieżą maszyny, do której doszło pod osłoną nocy z 30 na 31 sierpnia w miejscowości Puchały. Zniknął tam wówczas ciągnik marki John Deere o szacunkowej wartości 250 tys. zł.
Podlaska Izba Rolnicza, biorąc pod uwagę m.in. te zdarzenia, wystosowała do okolicznych farmerów specjalny apel.
"Drodzy rolnicy, w związku z ostatnimi kradzieżami ciągników rolniczych z posesji w powiatach zambrowskim i łomżyńskim, apelujemy o czujność i ostrożność. Wzmóżmy także czujność sąsiedzką. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo, to nasza wspólna sprawa" – przekazał podlaski samorząd rolniczy.
- Rolnictwo bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
